 |
|
Moja słabość to ból serca i rozrywanie powietrza, nieumiejętność i niemożność rzeczy do zrobienia.
|
|
 |
|
To wszystko znaczy dla mnie więcej niż całe to życie, jeśli to wszystko nie będzie dobrze, to znaczy, że moje życie nie ma wartości, celem jest zmiana na dobre.
|
|
 |
|
Moje miejsce jest w Twojej duszy skarbie.
|
|
 |
|
Każdy facet ma w sobie coś ze skurwiela, to związane z pierwotnymi instynktami, ale do chuja żyjemy w XXI wieku i można panować nad instynktami kurwa! taki tam apel do mojej płci ;D
|
|
 |
|
i nawet nie wiesz, jak mi się mordka cieszy jak Cię widzę! ♥
|
|
 |
|
PRAWDZIWY FACET nie patrzy na wygląd, w dupie ma opinie innych, nie obchodzi go twój makijaż i fryzura. On po prostu Cie kocha w każdej chwili, tęskni zaraz po odejściu od Ciebie a przy Tobie zachowuje sie jak Książe z bajki . TAK, to jest PRAWDZIWY FACET .< 3
|
|
 |
|
wysmaruję Cię nutellą, a potem obliżę słodziaku :D
|
|
 |
|
Stał oparty plecami o ścianę budynku, spojrzał na zegarek. Spóźnia się - pomyślał. Zerknął w szybę sklepu po drugiej stronie ulicy i uśmiechnął lekko. Jasne spodnie, czerwono-czarna koszula, granatowe trampki, wszystko wyprasowane, a w dłoni bluza, którą dziewczyna tak bardzo lubi. Odgarnął swoje blond włosy z twarzy i w tym momencie zobaczył najpiękniejszą dziewczynę na świecie, mimo iż znali się już od 2 miesięcy ona zawsze robiła na nim takie samo wrażenie, na moment przestał oddychać a ona uśmiechnęła się nieśmiało i zdenerwowanie znikło. -Cześć! Mam coś dla Ciebie - oznajmił pokazując jej bluzę - Hej... - spojrzała zaciekawiona - pamiętałeś - odparła melodyjnym głosem - dokąd dziś mnie zabierasz? - to niespodzianka - odpowiedział trzymając bluzę tak, żeby mogła ją założyć. Założyła ją a on złapał ją za dłoń ruszając w górę ulicy zadowolony, że pozwala na taki gest. Chyba się zakochał...
|
|
 |
|
tak jakoś mnie ciągnie do ciebie, ♥
|
|
 |
|
[cz.1] kochanie moje najcudowniejszy, mężczyzno mojego życia. pewnie w niektórych momentach uznasz, że się powtarzam, ale mało istotne. będę Ci jak mantrę w kółko wałkować o tym jaki jesteś dla ważny. o tym jak bardzo Cię kocham. zanim Cię poznałam miałam wiele marzeń, celów ambicji. mam je nadal. jednak pojawiając się, zmiotłeś je na dalszy plan. bo teraz to Ty jesteś moim największym marzeniem. życie z Tobą nim jest. moim celem jest nasze wspólne życie przepelnione do cna miłością, bezgranicznym zaufaniem no i dzikim seksem w chwilach wolnych, oczywiście. i wiem, że kocha się za nic. ale mam setki powodów. samo to, że jesteś, że zawsze mogę na Ciebie liczyć nim jest.
|
|
 |
|
[cz.3]nie potrafię słowami wyrazić mojej wdzięczności za to, że Cię mam. nie spodziewałam się, że coś tak prymitywnego jak serce może pałać tak ogromnym uczuciem, wiesz kocie? nigdy nie kochałam tak mocno. uwielbiam Cię. jesteś moim ideałem, chociaż takie nie istnieją. moją chorą imaginacją białego księcia. podoba mi się w Tobie dosłownie wszystko. nigdy się nie zmieniaj. przenigdy. bo kocham Cię za to jaki jesteś. akceptuję każdą z Twoich wad jak i zarówno zalet. to, że chcę spędzić resztę mojego życia obok Twojego boku jest już wiadome. kiedy już sobie razem zamieszkamy, chcę budzić się każdego poranka obok Ciebie. chcę otwierać oczy ze świadomością, że mam obok najcudowniejszego człowieka jakie kiedykolwiek poznałam i jest tylko mój. na zawsze. że będę mogła do niego szeptać w ostatnich sekundach mojego życia ... odchodzić ze świadomością, spędziłam życie tak jak tego chciałam.
|
|
|
|