 |
|
Po tym wszystkim, co przeszłam, pewnie myślisz że będę Tobą gardzić..
Ale w końcu chcę Ci podziękować, bo to uczyniło mnie o wiele silniejszą!
|
|
 |
|
nigdy nie słyszałeś jak płakałam w nocy
Skarbie, a płakałam cały czas!
|
|
 |
|
monotonnie po raz setny czytam Twoją ostatnią wiadomość do mnie. Chyba robię się sentymentalna.
|
|
 |
|
Szczęście przemyka między Twoimi palcami, a Ty wciąż szukasz pustki, bez pamięci.
|
|
 |
|
a zasypiając zawsze wyobrażam sobie jak by to było jak
byś kładł się ze mną i głaskał po ręce. zapewne wspaniale.
|
|
 |
|
- uważaj bo jak mnie kiedyś zabraknie to się nie pozbierasz.
- to kiedyś odejdziesz ? a jak wtedy będzie wyglądał świat ?
wątpię żeby w ogóle jakoś dla mnie wyglądał.
|
|
 |
|
Brak ci wciąż odwagi , by patrzeć mi prosto w oczy
|
|
 |
|
Krzywdzisz , ranisz , czasem wyzwiesz od Suk.
Lecz jednak zawsze wracasz by właśnie ze mną pogadać na gg.
Tylko szkoda , że w realu jestem dla ciebie nikim , a ta pieprzona dziwka wszystkim!
Tylko że ja nie potrafię bez ciebie żyć!
|
|
 |
|
Żadnemu, nawet najgorszemu wrogowi nie życzę fałszywego przyjaciela.... Powiedzcie jak to jest mieć kogoś kto nigdy się od ciebie nie odwróci, nigdy nie powie : "nie mam czasu" ?
|
|
 |
|
Chciałabym by świat chociaż trochę przypominał bajkę, by marzenia choć w najmniejszym stopniu się spełniały. Pragnę przeżyć z Tobą jeszcze jedną ciepłą noc, zjeść ostatnią kolację przy świecach z czerwonym winem i położyć się w Twoim towarzystwie do mojego łóżka, które nadal w pewnym sensie jest Twoją własnością, a w nim namiętnie się całować i mieć gdzieś wszystko wokół.
|
|
 |
|
Największą trudnością w jej idealnie zaplanowanym życiu był On. Nie dość, że pojawił się w momencie gdy ona powinna koncentrować się na zabawie to jeszcze zawrócił jej w głowie, a potem nie zachował się jak miała w planie. Zostawił ją tak jak prawdziwy facet, ale ona nie spodziewała się tego. Zaplanowała zemstę, układała ją godzinami na przemian z spazmatycznym płaczem, wreszcie była gotowa, podeszła do niego z innym facetem, był przystojny, zabawny, szarmancki, przedstawiła go jako swojego chłopaka, a on po wymianie uprzejmości odszedł, załamał się. Znowu miała to co chciała, mimo tego, że zachowała się jak podła żmija, lecz tego nie zrozumiała, ponieważ była egoistką, dla niej było najważniejsze jej osobiste dobro.
|
|
 |
|
Myślałam, że brakuje mi czułości, a nie Ciebie. Dopiero umawiając się z kilkoma chłopakami, będąc w luźnych związkach, zrozumiałam, że to brak Twojej osoby powoduje u mnie bóle głowy i serca.
|
|
|
|