 |
|
Wydawało mi się, że życie bez Ciebie nie będzie trudne. Próbowałam wejść w coś nowego, nauczyć się kochać kogoś innego, ale w 99 % przypadków całując się z innym wyobrażałam sobie Twoją osobę nachylającą się nade mną i dostarczającą mi czułości. Jeśli ma być tak dalej to błagam byś wrócił, przecież sobie nie poradzę.
|
|
 |
|
Zamiast być zwykłą panienką lekkich obyczajów i kopią drugiej osoby popracuj nad wizerunkiem dziewczynko. Plastikowość nie jest w modzie, a zazwyczaj ludziom szkodzi. Zrozum wreszcie, że ten ''blond'' , na który farbujesz swoje włosy to żółty. Nie bądź Barbie.
|
|
 |
|
Nauczyła się mówić szeptem, tylko wtedy gdy wszystko w niej krzyczało, jeśli czuła się szczęśliwa, lub taką udawała mówiła głośno, akcentując słowa w niespodziewanych miejscach. Wyróżniała się z tłumu, sąsiedzi wiedzieli kiedy jest sama, bo wtedy z jej okien wydobywała się głośna, pozytywna muzyka
|
|
 |
|
Nie mogłam powiedzieć wprost, że go potrzebuję, przecież byłam doskonałą singielką, a moim samotnym koleżankom dawałam wiarę w to, że sama równa się szczęśliwa, więc ukrywałam wszystkie problemy w sobie, nawet mamie, która była dla mnie jak przyjaciółka nie mówiłam kompletnie nic, bo ona zaś uważała, że wpadłam w sidła chorej miłości, a przecież z tatą kłócili się ciągle, po co ją zamartwiać tym ambaransem. Wolałam palić papierosy i nie chodzić na lekcje, przebywać w swoim towarzystwie i uczyć się żyć na nowo.
|
|
 |
|
Patrzyła na wszystkie zakochane, szczęśliwe koleżanki, przyjaciółki myśląc sobie w duchu '' głupie, za kilka lub kilkanaście miesięcy i tak będą same '' , przecież to jasne, że wszyscy mężczyźni są identyczni. Egoiści.
|
|
 |
|
potrzebuję supermena, który w jednej chwili rzuci wszystko i przyjdzie mnie ratować.
|
|
 |
|
bo kurwa milosci powinno nie byc bo sie jest szczesliwym przez 10% czasu a 90% to cierpienie.
|
|
 |
|
uwielbiam rano zakładać twoją koszulę, wtedy tak fajnie na mnie patrzysz i zawsze mówisz: 'pięknie wyglądasz w moich ciuchach'
|
|
 |
|
zamyka w sobie cały ból. chce go udusić a później wypłakać. i uwierzyć w to, że nawet wspomnienia kiedyś znikną na zawsze.
|
|
 |
|
` albo nie umiesz albo życie tak sprawilo,że o bólu nic nie powiesz,i ukryjesz wszystko nawet miłość.`
|
|
 |
|
Afekt, uczucie, feblik, namiętność, poryw serca- obojętnie jak to określisz. To pozostanie na zawsze Miłością.
|
|
 |
|
Sens życia pojawia się dopiero wtedy, gdy wiesz że ktoś po za tobą świata nie widzi.dzien jak codzien , bez żadnych pierd_lonych rewelacji .
|
|
|
|