 |
|
I może sama powiesz mi
Jak mam powiedzieć to tobie,
Że już nie kocham cię, nie chcę,
Że kiedy patrzę na to jak jest
Już nie przechodzą mnie dreszcze,
Już nie brakuje mi powietrza,
Już nie wołam: jeszcze, jeszcze, jeszcze!
|
|
 |
|
nigdy nie każ mi wybierać
bo jeszcze wybiorę źle
|
|
 |
|
kocham spać. moje życie ma tendencję
do rozpadania się kiedy nie śpię, wiesz?
|
|
 |
|
Otwórz oczy mała ,
tu nie ma miejsca na twoje uczucia ,
liczy się tylko maska , którą wkładasz na każdy dzień tygodnia.
|
|
 |
|
"Jeśli miałbyś się martwić gdzie wyszłam z kumplami..
pamiętaj jestem tylko Twoja.
Jeśli myślisz, co robię, gdy się nie odzywamy..
pamiętaj jestem tylko Twoja.
Kiedy milczy telefon, nie ma ze mną kontaktu..
pamiętaj jestem tylko Twoja.
A to wszystko być może tylko kwestią przypadku..
bo jestem tylko Twoja. "
|
|
 |
|
złapać to coś w środku to coś w sobie zabić
bo ile razy
można powietrzem się dławic..
|
|
 |
|
Chciałabym się z kimś spotkać.
Usiąść i zacząć opowiadać- bez granic i bez barier.
Wspominać. Wrócić do tamtych czasów,
przypomnieć sobie wszystko od nowa...
|
|
 |
|
życie po prostu nie daje
drugiej szansy naszej miłości.
|
|
 |
|
-Czemu płaczesz? Przecież są
Twoje urodziny
-No tak, ale nie mogłam wytrzymać.
Ta su. ka. która zabrała mi miłość życia,
była na tyle bezczelna że złożyła mi życzenia.
-Była miła i to wszystko.
-Nie rozumiesz? Zniszczyła mi życie
a teraz udaje że nic się nie stało i życzy
mi wszystkiego najlepszego.
|
|
 |
|
"Kończę z tym
Czuciem się jak idiotka
Kochałam cię, skończyłam z tym
Po prostu już Cię nie kocham
Nie pokocham Cię nigdy więcej"
|
|
 |
|
większość ludzi na świecie zapewne teraz marudzi na to, że jutro szkoła, inna część ludzi płacze przez ukochane osoby, a jeszcze ktoś inny przeżywa swój pierwszy raz. ja za to staram się mieć wyjebane na ciebie, i siedzę z nogami na stoliku z papierosem w ręce..
|
|
 |
|
paląc kolejnego z kolei papierosa, myślę o tym 'co by było gdyby'. myślenie w takich kategoriach, jest śmiertelne. żal, spowodowany nie wykorzystanymi szansami, zabija Cię z większą prędkością, niż dym nikotynowy buszujący w Twoich płucach.
|
|
|
|