'Powiedział 'Narazie !' i odjechał...wtedy już poczułam, że tęsknie. Odjeżdżające auto uświadomiło mi, że nie szybko go zobaczę, spływająca łza uświadomiła że bardzo go kocham..'
Jestem jeszcze zakochana resztkami bezsensownej miłości i jest mi tak cholernie smutno teraz, że chcę to komuś powiedzieć. To musi być ktoś zupełnie obcy, kto nie może mnie zranić.