 |
|
Siedzę i myślę o Tobie, jakoś 60 razy na minutę. Nie mogę przestać, nie wiem dlaczego. Niby chcę zapomnieć, niby mi się udało ale to wszystko powróciło. Znów zadaję sobie miliony pytań, na które nie
|
|
 |
|
Chcę pokazać mu jak silna jestem, jak bardzo pragną mnie inni mężczyźni, to że mam miliony marzeń do spełnienia których uparcie dążę, że spełniam się w życiu i go nie potrzebuję . Bo nie potrzebuję,
|
|
 |
|
`pozwolę Ci odejść. pozwolę. ale najpierw patrząc mi prosto w oczy, wykrzycz, że nic nie znaczę. wykrzycz, że nawet to kiedy wtulałam się w Twój dwudniowy zarost było nieporozumieniem. pozwolę Ci ode
|
|
 |
|
Wróć już i tak mocno przytul mnie
Niech noc ukołysze wspólny sen
Bez Ciebie życie traci sens
|
|
 |
|
Gdzieś, za sensem życia popędzić szaleńczo.
|
|
 |
|
Wśród kątów bliskich sobie najpierw stanowią ostoje i bezpieczeństwo,
potem zwiększają paranoje.
|
|
 |
|
W lustrze widzę nas, nie siebie
|
|
 |
|
Słyszę te bzdury na orbicie Twoich myśli
|
|
 |
|
To tylko słowa możesz brać mnie na dystans .
|
|
 |
|
życie w sumie nie jest takie złe .. tylko trzeba umieć zapominać
|
|
|
|