 |
|
B . M . W -> Było Miło WYPIER.DALAJ , tak ?
|
|
 |
|
wciąż się uśmiecham. zagryzam wargi i idę przed siebie. bo ludzie, mający na celu moje nieszczęście nie są warci moich przeszklonych łzami źrenic !
|
|
 |
|
bo ile razy można zaczynać od nowa? do cholery, przewracane kartki też się kiedyś kończą!
|
|
 |
|
tak trudno jest ją zdobyć a tak łatwo można stracic .
|
|
 |
|
' zraniłes , a teraz żałuj . Bo odpowiesz za to . '
|
|
 |
|
dlaczego właśnie Ona ? bo kocham wyzwania -odpowiedział.
|
|
 |
|
Bo widzisz, ona jak już coś robi to do końca, dokładnie, perfekcyjnie. tak samo jest u niej z zakochaniem. jesli juz kogos kocha to tez perfekcyjnie. oddaje kazda czastke siebie i angazuje w to uczucie, juz nieodwracalnie..
|
|
 |
|
Wydawało mi się, że te marzenia, nadzieja i złudzenia mają sens. Wydawało mi się... teraz nie zostało nic prócz kilku myśli... których nie można nazwać marzeniami. Pozostała pustka... pozostała obojętność i nicość... Czy tego pragnęłam? Czy o to walczyłam? I gdzie, do licha, jest to ciepło emanujące z jego spojrzenia?!
|
|
 |
|
biegła przed siebie ze łzami w oczach. nie wiedziała dokąd zmierza. czuła tylko wewnętrzną potrzebę, ucieknięcia od miejsc, w których kiedyś wyznawał jej miłość..
|
|
 |
|
Dziś nie liczy się świat . Tańcz Kopciuszku . Tańcz .
|
|
 |
|
Rób to co kochasz aby robić to najlepiej.
|
|
|
|