 |
|
Znowu ta pierdolona cisza z jego strony która rozpierdala mnie na drobne kawałki. || ?
|
|
 |
|
Tak kurwa tęsknie i próbuje Cie zastąpić głupimi rozmowami z innymi, pierdolonym wmawianiem sobie że jest i będzie dobrze w które szczerze mówiąc już nie wierze. || ?
|
|
 |
|
w tej chwili łamie mi się serce i wydaje mi się, że nie chcę widzieć Cię już nigdy więcej.
|
|
 |
|
Chyba nadszedł czas, żebym zaakceptowała fakt, że jeśli czegoś bardzo mocno chcemy wystarczy tylko wyjść i samemu to zdobyć.
|
|
 |
|
Spieprzyłaś sama siebie. Buzi, buzi suko.
|
|
 |
|
Nie rezygnuj ze swojej rzeczywistości przez fikcje kogoś innego.
|
|
 |
|
nie mam pojęcia co będzie dalej i kto zostanie, gdy wszystkich wokół zabraknie.
|
|
 |
|
Ściskam w swej dłoni twoją dłoń Pamiętam jak budziła mnie I wieczorami kładła spać
|
|
 |
|
straciłeś Księżyc podczas łapania gwiazd...
|
|
 |
|
patrz ale nie dotykaj, dotykaj ale nie smakuj, smakuj ale nie połykaj
|
|
|
|