 |
|
Jesteś jak stara piosenka, której nie słuchałam
od dawna, ale której tekst znam wciąż na pamięć.
|
|
 |
|
Proszę, powiedz kiedy znów odwiedzisz mnie w snach to położę się wcześniej spać, abyśmy mogli dłużej pobyć razem.
|
|
 |
|
Chciałabym Go nienawidzić.
Wtedy sny by były zwykłym koszmarem,
nie nadzieją.
|
|
 |
|
Nic nie wiem o tej krzyczącej beznadziei, wobec której jestem bezsilna.
|
|
 |
|
Wolę starannie rozważać szczęśliwą przeszłość, niż zadowalać się tą gówniana teraźniejszością.
|
|
 |
|
Wolałeś swoje życie kretyna, szczęście by nas znudziło. Zdechniemy osobno, samotnie.
|
|
 |
|
Przedwcześnie pozbawiona złudzeń rzygam na sztuczność uczuć.
|
|
 |
|
Poza tym, czy tego chcemy czy nie, zawsze na coś czekamy.
|
|
 |
|
Zaproponowała spacer, cierpiała i bała się cierpienia szlochała.
|
|
 |
|
[...]Może zadzwoniłbym do Ciebie z budki mówiąc, że zależy mi na Tobie i jestem smutny. I mam w bagażniku kierowce taksówki, którą porwałem razem z nim i stoję na dole z flaszką
wódki. Wziąłbym łyka i o nic nie pytał...pocałowałbym Cie w usta by poczuć smak życia.[...]
|
|
 |
|
` Szczeniacka miłość to niedojrzała miłość,
zaufanie i zrozumienie są prawdziwą siłą.
|
|
 |
|
mam dla kogo być, dla kogo walczyć, dla kogo zostać tu by razem móc znów marzyć.
|
|
|
|