głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika aadzik

tyle szukania   a ja nadal nie znam tego cholernego imienia   jedno imię   czy to serio musi być takie trudne?   hermenegildaaa

hermenegildaaa dodano: 30 stycznia 2014

tyle szukania , a ja nadal nie znam tego cholernego imienia , jedno imię , czy to serio musi być takie trudne? /hermenegildaaa

chujowo  że dzieciństwo minęło...

hermenegildaaa dodano: 30 stycznia 2014

chujowo, że dzieciństwo minęło...

  jesteś głupia.   nie możesz powiedzieć   że jestem głupia   możesz powiedzieć moim zdaniem jesteś głupia.   moim zdaniem jesteś głupia.   w dupie mam twoje zdanie.

hermenegildaaa dodano: 30 stycznia 2014

- jesteś głupia. - nie możesz powiedzieć , że jestem głupia , możesz powiedzieć moim zdaniem jesteś głupia. - moim zdaniem jesteś głupia. - w dupie mam twoje zdanie.

Zazdrość jest czynnikiem  który oznacza to  jak bardzo Ci na kimś zależy. ♥

hermenegildaaa dodano: 30 stycznia 2014

Zazdrość jest czynnikiem, który oznacza to, jak bardzo Ci na kimś zależy. ♥

http:  ask.fm whiskaaas3

hermenegildaaa dodano: 30 stycznia 2014

chce wiedzieć jak całujesz  bo dostaje świra

hermenegildaaa dodano: 30 stycznia 2014

chce wiedzieć jak całujesz, bo dostaje świra

  ale tu jedzie spermą   sorki  odbiło mi się.

hermenegildaaa dodano: 30 stycznia 2014

- ale tu jedzie spermą - sorki, odbiło mi się.

Jack Daniels :D teksty hermenegildaaa dodał komentarz: Jack Daniels :D do wpisu 30 stycznia 2014
Jakiś czas temu był taki moment kiedy miałam wrażenie  że przyzwyczaiłam się do samotnych wieczorów  pustych dni i nocy przepełnionych tęsknotą. Myślałam wtedy  że nauczyłam się żyć bez niego  chociaż moje życie dalej wyglądało tak marnie. Miałam wrażenie  że jego milczenie wcale już nie boli  a brak jego obecności jest czymś naturalnym. Doszłam do wniosku  że tak musi być  ale to trwało bardzo krótko  bo później znów nadszedł dzień kiedy stwierdziłam  że nie mogę z niego zrezygnować. I on znów wrócił do mojego życia i kolejny raz opowiadał o sobie  o nas i martwił się  tak bardzo martwił się o mnie  o moje szczęście. Więc teraz tak trwamy zawieszeni w pustej przestrzeni i jesteśmy tak bardzo niepewni  marni i słabi i nie wiemy co będzie jutro  bo boimy się podjąć jakąkolwiek decyzję. Nie jesteśmy razem  ale osobno też nie i nawet nie wiesz jak bardzo to męczy i sprawia  że nie potrafię normalnie żyć.    napisana

napisana dodano: 30 stycznia 2014

Jakiś czas temu był taki moment kiedy miałam wrażenie, że przyzwyczaiłam się do samotnych wieczorów, pustych dni i nocy przepełnionych tęsknotą. Myślałam wtedy, że nauczyłam się żyć bez niego, chociaż moje życie dalej wyglądało tak marnie. Miałam wrażenie, że jego milczenie wcale już nie boli, a brak jego obecności jest czymś naturalnym. Doszłam do wniosku, że tak musi być, ale to trwało bardzo krótko, bo później znów nadszedł dzień kiedy stwierdziłam, że nie mogę z niego zrezygnować. I on znów wrócił do mojego życia i kolejny raz opowiadał o sobie, o nas i martwił się, tak bardzo martwił się o mnie, o moje szczęście. Więc teraz tak trwamy zawieszeni w pustej przestrzeni i jesteśmy tak bardzo niepewni, marni i słabi i nie wiemy co będzie jutro, bo boimy się podjąć jakąkolwiek decyzję. Nie jesteśmy razem, ale osobno też nie i nawet nie wiesz jak bardzo to męczy i sprawia, że nie potrafię normalnie żyć. / napisana

Kiedyś nie musiałam się uśmiechać  a ludzie i tak wiedzieli  że jestem bardzo szczęśliwa. Chyba widzieli to w moich oczach  a może nawet moja skóra i włosy były przepełnione radością i miłością. To z pewnością każda cząstka mojego ciała dawała znaki  że zagościło we mnie szczęście. Teraz wszystko się zmieniło. Nawet kiedy uśmiecham się i próbuję udawać jak jest dobrze  wszyscy w koło wiedzą  że coś jest nie tak  bo przecież kiedyś moja twarz wyglądała zupełnie inaczej. Wtedy w inny sposób patrzyłam  inaczej wypowiadałam słowa  inaczej reagowałam na ludzi. Ból i smutek tak strasznie mnie zniszczył  wypalił od środka. To on sprawił  że zmieniło się wszystko   wszystko co mam w środku i na zewnątrz.    napisana

napisana dodano: 30 stycznia 2014

Kiedyś nie musiałam się uśmiechać, a ludzie i tak wiedzieli, że jestem bardzo szczęśliwa. Chyba widzieli to w moich oczach, a może nawet moja skóra i włosy były przepełnione radością i miłością. To z pewnością każda cząstka mojego ciała dawała znaki, że zagościło we mnie szczęście. Teraz wszystko się zmieniło. Nawet kiedy uśmiecham się i próbuję udawać jak jest dobrze, wszyscy w koło wiedzą, że coś jest nie tak, bo przecież kiedyś moja twarz wyglądała zupełnie inaczej. Wtedy w inny sposób patrzyłam, inaczej wypowiadałam słowa, inaczej reagowałam na ludzi. Ból i smutek tak strasznie mnie zniszczył, wypalił od środka. To on sprawił, że zmieniło się wszystko - wszystko co mam w środku i na zewnątrz. / napisana

Cz.2 Postaraj się wyciągnąć z całej tej sytuacji wnioski  naprawić  albo zbudować coś jeszcze raz  tyle  że mocniejszego i trwalszego. Oczywiście  jeśli jest jeszcze co ratować i masz kogoś  kto ciągle jest obok. Spróbuj  może się uda. Jeśli jednak jesteś pewna  że stanowicie już tylko przeszłość i nie da się niczego ocalić  nie załamuj się. Zapamiętaj to czego się nauczyłaś i wykorzystaj na przyszłość. Na nowy etap życia  innych ludzi  a za jakiś czas na nową miłość. Daj sobie tylko trochę czasu   na pogodzenie się z utratą i na wybranie nowej drogi życia  którą pójdziesz być może już w towarzystwie innych osób niż kiedyś przypuszczałaś. Pamiętaj  że ci  którym zawdzięcza się choć jeden wers  są pomimo. Trzeba tylko iść dalej  aby nie zatracić w sobie chęci do czegoś  dzięki czemu jesteśmy tacy  jacy jesteśmy. Nie obwiniaj się ciągle  zobacz czego się nauczyłaś  następnym razem będzie lepiej  zaufaj mi.Wybacz sobie i idź dalej. Wszystko co najlepsze jeszcze przed Tobą.   he.is.my.hope

he.is.my.hope dodano: 30 stycznia 2014

Cz.2 Postaraj się wyciągnąć z całej tej sytuacji wnioski, naprawić, albo zbudować coś jeszcze raz, tyle, że mocniejszego i trwalszego. Oczywiście, jeśli jest jeszcze co ratować i masz kogoś, kto ciągle jest obok. Spróbuj, może się uda. Jeśli jednak jesteś pewna, że stanowicie już tylko przeszłość i nie da się niczego ocalić, nie załamuj się. Zapamiętaj to czego się nauczyłaś i wykorzystaj na przyszłość. Na nowy etap życia, innych ludzi, a za jakiś czas na nową miłość. Daj sobie tylko trochę czasu - na pogodzenie się z utratą i na wybranie nowej drogi życia, którą pójdziesz być może już w towarzystwie innych osób niż kiedyś przypuszczałaś. Pamiętaj, że ci, którym zawdzięcza się choć jeden wers, są pomimo. Trzeba tylko iść dalej, aby nie zatracić w sobie chęci do czegoś, dzięki czemu jesteśmy tacy, jacy jesteśmy. Nie obwiniaj się ciągle, zobacz czego się nauczyłaś, następnym razem będzie lepiej, zaufaj mi.Wybacz sobie i idź dalej. Wszystko co najlepsze jeszcze przed Tobą. / he.is.my.hope

Cz.1 Dlaczego ciągle obwiniasz się o to  że Wam nie wyszło? Kochałaś  najmocniej i najlepiej jak potrafiłaś na tamten okres życia. Jasne  popełniłaś może kilka czy kilkanaście błędów  ale każdy z nas je popełnia. Jesteśmy tylko ludźmi  a ludzie czasem się gubią i zawodzą. Ja wiem  że boli  że ciężko nie obwiniać się  kiedy traci się z rąk całe swoje szczęście. Wiem  że trudno pogodzić się z całą tą stratą i szuka się logicznego wytłumaczenia. Tylko  że wiesz  czasem nie ma dobrej odpowiedzi na '' dlaczego? '' Czasem nie ma żadnej odpowiedzi. Czasem tak musiało po prostu być. Wiesz  może miało Cię to czegoś nauczyć  skłonić do refleksji nad sobą i swoim życiem. Jestem pewna  że jest w tym głębszy sens. Tylko  że my   musimy nauczyć się z każdej sytuacji  wynieść coś cennego na przyszłość  dalsze życie. Posłuchaj  kochałaś. Prawdziwie  a to wystarczająco dużo  aby sobie wybaczyć i żyć dalej.

he.is.my.hope dodano: 30 stycznia 2014

Cz.1 Dlaczego ciągle obwiniasz się o to, że Wam nie wyszło? Kochałaś, najmocniej i najlepiej jak potrafiłaś na tamten okres życia. Jasne, popełniłaś może kilka czy kilkanaście błędów, ale każdy z nas je popełnia. Jesteśmy tylko ludźmi, a ludzie czasem się gubią i zawodzą. Ja wiem, że boli, że ciężko nie obwiniać się, kiedy traci się z rąk całe swoje szczęście. Wiem, że trudno pogodzić się z całą tą stratą i szuka się logicznego wytłumaczenia. Tylko, że wiesz, czasem nie ma dobrej odpowiedzi na '' dlaczego? '' Czasem nie ma żadnej odpowiedzi. Czasem tak musiało po prostu być. Wiesz, może miało Cię to czegoś nauczyć, skłonić do refleksji nad sobą i swoim życiem. Jestem pewna, że jest w tym głębszy sens. Tylko, że my - musimy nauczyć się z każdej sytuacji, wynieść coś cennego na przyszłość, dalsze życie. Posłuchaj, kochałaś. Prawdziwie, a to wystarczająco dużo, aby sobie wybaczyć i żyć dalej.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć