 |
|
Napisałam do Ciebie , nie liczyłam na odpowiedź , że Cię nudzę .
jprdle zawsze piszemy o tym samym , tylko ja ja ja bla bla bla .
nie potrzebujesz takich przyjaciół , no kurwa nie zmuszam Cię do tego ,
ale nie chcem aby chodziły ploty , że wolę zamiastać włosy niż się z tobą przyjaźnić ,
wychodzi na to że jestem egoistką i , że mam spiedalać , no okej ,
wszyscy mówili mi, że tak będzie , a ja głupia ... Jprdle tylko czemu nie powiesz mi tego prosto w oczy tylko na fejsie?/hermenegildaaa
|
|
 |
|
'' Czasami wydaje mi się, że my dwoje zasługujemy na siebie. Innym razem myślę, że nie powinniśmy się spotkać. Tak czy owak, za późno już teraz, by to powstrzymać... ''
|
|
 |
|
Nagle mamy się w dupie?
brak kontaktu jakiego kolwiek?
nawet cześć?
no okej ale nie tak miała się skończyć ta przyjaźń ./hermenegildaaa
|
|
 |
|
jeszcze jakiś czas temu mówiłam , że chłopacy to świnie , będę zakonnicą ,
a teraz? Na widok co trzeciego gościa w szkole mam kisiel w gaciach ../hermenegildaaa
|
|
 |
|
Z jakiej racji ona mówi , że jestem pojebana skoro nigdy ze mną nie gadała?
/hermenegildaaa
|
|
 |
|
Tyle razy przechodziłam obok niego w szkole,
dziewczyny siadały specjalnie obok niego
aby tylko widział , że tam jestem ,
udawałam , że niby mam go gdzieś i mnie nie obchodzi , ale jego koledzy widzieli , że myślę inaczej , robiłam z siebię idiotkę - norma, cały czas się gapiłam nawet gdy jadł bułkę , tak fajnie ją trzymał ,
nie no fajny jest .. Muszę znów czekać tydzień by zobaczyć go na te cztery godziny ..bez sens ../hermenegildaaa
|
|
 |
|
Jeju jaka ja głupia
zaprosiłam go na fejsie :d
i pewnie pomyśli że się narzucam , jestem głupia , nie nie nie ..
jak to anulować?
jest wiadomość , kurde pewnie napisał , że mam spierdalać ..
chwila
chwila ...
nie to nie on uff ..../hermenegildaaa
|
|
 |
|
Czasami chciałabym już odpuścić, zrezygnować, zostawić to wszystko tak jak jest, tylko wciąż nie opuszcza mnie ta cholerna nadzieja i poczucie, że mam coś jeszcze do załatwienia. Wciąż nie potrafię odejść i pogodzić się z tym, że być może nie ma już czego ratować. / he.is.my.hope
|
|
 |
|
Cz.3 A Ciebie dalej nie ma i nie zanosi się na to, że zechcesz kiedykolwiek być. W środku mam już kompletne pobojowisko. Nie wiem już nawet czego chcę, co myśleć i co powinnam czuć. Nie umiem siebie wyrazić nawet słowami. Nic tak naprawdę nie wiem. Jestem zmęczona. I ciągle tęsknię. / he.is.my.hope
|
|
 |
|
Cz.2 Wydawało mi się, że jest już lepiej, że zbliżyliśmy się do siebie, a teraz znowu czuję, że się oddalasz, że odchodzisz, że kompletnie nic dla Ciebie nie znaczę. Nie odzywam się, bo chcę żebyś pokazał mi, że jednak się mylę. Wiesz, ta niepewność jest straszna. Nie pomagają słowa bliskich mi ludzi, którzy mówią, że najwyższy czas odpuścić i żyć dalej. Gdyby tylko to było takie proste. Gdyby to '' żyć '' naprawdę oznaczało prawdziwe żyć, pełną piersią. Dobija mnie też to, że znowu dowiaduję się o Tobie nowych rzeczy, cieni z przeszłości. Zastanawiam się czy i mnie nie skrzywdzisz tak samo jak inne osoby, skoro już kilka razy tak postąpiłeś. To wszystko nie dodaje mi siły, nie rokuje też dobrze na przyszłość. Ciągle zadaje sobie pytanie, kim Ty do cholery tak naprawdę jesteś i dlaczego nie potrafię z Ciebie zrezygnować. Rozum nakazuje mi odpuścić, a serce uparło się by zostać. Każdego dnia toczę walkę z samą sobą, ze swoimi myślami, uczuciami, obawami czy tęsknotami.
|
|
 |
|
Cz.1 Kolejny pusty dzień bez Ciebie. Znowu czekam na choćby cholerną wiadomość. Wiem, że mogłabym napisać sama, ale nie chcę się narzucać.Nie chcę robić niczego na siłę, co mogłoby Cię przestraszyć czy zniechęcić. Chciałabym też żebyś to Ty zatęsknił i stwierdził, że ta cisza beze mnie jest trochę męcząca. Dobrze wiesz, że ja zawsze na Ciebie czekam. Ciągle sprawdzam telefon, który jednak bez przerwy milczy. To milczenie, aż boli. Wiem, że to dopiero kilka dni odkąd się widzieliśmy, wiem. Tylko, że czuję się strasznie samotnie, pomimo iż przecież nie jestem sama. A Ciebie dalej nie ma, znowu nie ma. Wiesz, ostatnio często modlę się do Boga o jakiś znak, który wskazałby mi drogę, co mam dalej robić. Proszę o siły, jeśli mam dalej trwać przy Tobie, albo o odwagę, aby pogodzić się z tym, czego zmienić nie mogę i odpuścić. Nie wiem co robić, naprawdę.
|
|
|
|