 |
i niech już przyjdzie wiosna. niech promyki słońca budzą mnie każdego poranka, a trajkotanie ptaków towarzyszy porannemu piciu kawy. niech wiatr przyjemnie otula twarz w drodze na przystanek, a ciało odziane w cienką kurtkę spija rześki zew powietrza. niech zakwitną bzy, których zapach tak uwielbiam, niech zazieleni się dookoła, niech żonkile wreszcie zakwitną w babcinym ogródku. niech wszystko zacznie budzić się do życia, a wraz z tym sama ja, moje serce. niech wreszcie ruszy pewnym rytmem, niech przebudzi się z zimowego letargu na nowo pompując krew w żyłach. niech wreszcie wezmę głęboki wdech czując w płucach nadchodzące zmiany. może wtedy będzie mi łatwiej. może wtedy zacznę cieszyć się każdym kolejnym dniem. może wtedy na nowo stanę na nogi. silniejsza, pewniejsza, odporniejsza.niech przyjście wiosny coś zmieni. proszę.bo mam już dosyć smutnych nocy i ciężkich pobudek.bo mam już dosyć tej cholernej monotonii,przytłaczającej rzeczywistości. bo mam już dosyć siebie w takim wydaniu.
|
|
 |
Stare ziomy, dzisiaj ex ziomy, to życie pokazało, że idziemy w inne strony. Oni sieją ferment, ja zbieram pracy plony i nie życzę im źle, sami wjechali na wąskie tory. — Paluch
|
|
 |
W moim sercu jest wiele ran, które już dawno pokryły się bliznami. Wydatowane na ścianach wspomnienia pozostaną na zawsze przypominając o wszystkim co ukształtowało mój charakter. Nie żałuję niczego, bo każde zdarzenie nauczyło mnie czegoś nowego doprowadzając do miejsca, w którym jestem. Dziś jestem kompletną osobą, która pomimo burzliwej przeszłości twardo stąpa po cienkim gruncie brudnego świata. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
Znowu na ławce leję do kubka i każdy kolejny jest za twoje szczęście. Wpadam w ten, znów upadam, wstaję. Raczej pokażę, że wszystko jest git. — Cornolio
|
|
 |
Mgłą wspomnienia zaszły, na ból szkoda życia.Dopisuje słowa na ostatniej kartce, sedno. Chciałaś wrócić powiedziałem "weź się pierdol".— Rover
|
|
 |
wpatrując się w swoje lustrzane odbicie tańczyłam w takt muzyki, która głośno rozbrzmiewała w całym pokoju. koczek wesoło kołysał się na boki, uśmiech rozświetlał zmęczoną twarz, a oczy? chyba od dawna nie widziałam w nich tyle radości. od niepamiętnych czasów beztroska wypełniała każdy fragment mojego ciała. jak małe dziecko pokonywałam cały pokój ruszając biodrami, skacząc i śmiejąc się z samej siebie. a to wszystko zasługa jednej osoby. jego osoby. nie wiem na jak długo zagości w moim życiu i czy wprowadzi w nim jakiekolwiek zmiany, ale nie mam zamiaru się nad tym zastanawiać. jestem gotowa spróbować. bez planowania, bez wychodzenia myślami naprzód, bez bezsensownego gdybania. jest, i to mnie cieszy. cholernie mocno.
|
|
 |
Zamykam Cię w sercu i pielęgnuję każde wspomnienie, które warte jest zapamiętania. Widzę Twoją twarz, która otulana promieniami słońca błyszczała niczym najcenniejsze perły. Widzę chwile, w których płakałaś przeze mnie i nienawidzę ich i krzyczę w przestrzeń i kolejny raz obiecuję sobie, że nigdy, że nigdy więcej! Wewnętrzną stroną dłoni gładzę Twoje długie, ciemne włosy i składam na nich pocałunek, którego smak wciąż czuję na ustach. Byłaś. Jesteś. Będziesz. Wspomnienia mieszają się powodując chaos w mojej głowie. Jesteś? Musisz być, spójrz jak kaleczę swoje serce bez Ciebie. Kiedy znikasz, zabierasz mi duszę./mr.lonely
|
|
 |
To dolina emocji złych, gdzie słońce nie wzejdzie dopóki sam nie weźmiesz się w garść, dopóki nie staniesz na nogi, nie powiesz: Mam tyle siły! Mam tyle wiary! Nie trafię do mogiły, bo świat ten cały mam w swojej dłoni. — AK-47
|
|
 |
Widzisz jak się motasz sam ze sobą? Więc myśl pozytywnie, myśl głową, nie bądź nastawiony wrogo.
Jak masz być skrzywdzony to będziesz i wierz mi na słowo, że jedną nogą jesteś już w tym co cię zrani srogo. Albo i nie, wszystkiego nie przewidzisz, bądź dobrej myśli, żyj tym co widzisz, nie tym co wymyślisz, lub żyj marzeniami, by do nich dojść, a jak dojdziesz do niech wtedy się zdziwisz.— AK-47
|
|
 |
Za karę rany solę bo nie jestem ideałem. Kiedyś serce kochane, teraz skamieniałe.Talent do rozczarowań po latach poznałem. — AK-47
|
|
 |
Dobry związek to akceptacja, seks i porozumienie.
|
|
 |
To mało istotne, tylko chce mi się płakać. Kiedy wącham twój kołnierz i czuję jej zapach.
|
|
|
|