 |
|
Chcę już zawsze móc przy Tobie być, dawać Ci to co dobre, sprawiać byś szczęśliwy był. Uwodzić ciałem, duszą i spojrzeniem, pobudzać zmysły, być fantazją, marzeniem. Przeżywać razem wszystkie te radości, a najbardziej tą, że jesteśmy spełnieni w miłości.. To uczucie spokoju, i niepojętej radości, wielka siła tęsknoty, pragnienia bliskości.. Rób, to co Cię uszczęśliwia, śmiej się tyle, ile oddychasz i kochaj tak długo jak żyjesz Dbaj o to, aby Twoje życie miało zawsze sens
|
|
 |
|
Kocham go. Od początku do końca. Od rana do wieczora. Od zmierzchu, aż po świt. Przed śniadaniem, po kolacji i na deser. ZAWSZE.
|
|
 |
|
Chciałbym Cię mieć w domu . I pisać do Ciebie listy szeptem
|
|
 |
|
Kochać prawdziwie, to znaczy NA ZAWSZE.
|
|
 |
|
Żaden czas przy Tobie nie będzie dość długi.
|
|
 |
|
" Zdjęcia z tamtych imprez, pierwszy mocny trunek
chciałem mieć szacunek, budowałem wizerunek
Tylko pomyśleć to łza się kręci w oku
że przybywa nam lat w każdym nowym roku.. "
|
|
 |
|
Człowiek zaczyna żyć, gdy przestaje męczyć przeszłość ;)
|
|
 |
|
Rozumiem cię dziewczyno, też nie miałem ojca
Też nie miałem szans, żeby poznać Boga
Myślałem że Go nie ma, skoro nie ma szczęścia
To własnie wtedy trzeba wstać i ruszyć do nieba
Nigdy więcej nie uderzysz mojej matki draniu!
Nigdy więcej nie chcę przytulać pijaków, rozumiesz?
Nie mam siły się za ciebie wstydzić
Dopóki nie odmienisz życia, mówię wypad. Słyszysz?!
[...]Ale pamiętam zło, które wyrządziłeś matce!
Znowu spałeś na klatce lub chlałeś za przystankiem
Znowu patrzą się na mnie kiedy przechodzę tym placem
I cię prowadzę, mam już oficjalnie dosyć, gnoju./ Tau
|
|
 |
|
chcę, żebyś zniknął, żebyś pozwolił mi o sobie zapomnieć, chciałabym, żeby Cię w ogóle nie było w moim życiu, nigdy.
|
|
 |
|
kocham Go. tak wiem, ma swoją kobietę, ale co z tego ? skoro to on podszedł do mnie objął mnie w pasie i całował, że aż brakowało mi tchu. to on ściskał moją dłoń w swojej dłoni. to on trzymał swoją rękę na moich kolanach, patrzył w moje oczy, delikatnie gładził moje dłonie... to on mówił, żebym wróciła, że mnie potrzebuje... to nie ja się tego domagałam, on tego chciał. ja po prostu pozwoliłam mu na to wszystko. i teraz żałuje, bo nie żałuje tego co się wydarzyło tego wieczoru, tylko tego, że musiało się skończyć.
|
|
 |
|
jestem kobietą z którą się zdradza ? wątpie, jestem kobietą, którą się zdradza niestety..
|
|
|
|