 |
|
ej chodź, pokaż mi swoją miłość. przecież kiedyś mnie nią darzyłeś i udowadniałeś mi ją na każdym kroku. odbudujmy to, tyle miesięcy nie może pójść przecież na marne . wystarczy, że będzie obok , a ja zrobię resztę - będę o Ciebie dbać i starać się za dwoje, a najważniejsze to chyba to, że będę obdarowywać Cię prawdziwą miłością, w końcu moje serce w 99 procentach jest dla Ciebie. / samowystarczalna
|
|
 |
|
masz swoich kumpli, lubię ich - naprawdę. ale czasem potrafią być chamscy. wiem, że są na mnie cięci o to, że spędzasz ze mną każdą wolną chwilę i poświęcasz mi swój wolny czas, a nie im - jak kiedyś. nie wiem czy Oni nie wiedzą , że ja Ci tego nie każe robić, do niczego nie zmuszam, ani niczego nie zabraniam. wiem, że to Ty chcesz być zawsze obok mnie i wiedzieć wszystko. nie dziwię się czemu są źli przecież tak zajebista osoba jak Ty jest ciągle przy mnie, nie przy Nich. / samowystarczalna
|
|
 |
|
- aj, chcę cię złapać aj, aj ! - jebie Ci ! - aj, aj. - no to złap - jakbym miała za co, to może i bym to zrobiła. / samowystarczalna
|
|
 |
|
07:07, 08:08, 09:09... / samowystarczalna
|
|
 |
|
ma kto tutaj facebooka? bądz photobloga?
|
|
 |
|
musiałam dojrzeć. pewne sytuacje nauczyły nas, że związek to nie tylko buziaki, przytulane, to coś więcej. po pierwsze zaufanie, po drugie cierpliwość, po trzecie wzajemna pomoc, w każdej, nawet najtrudniejszej sytuacji.
|
|
 |
|
nie będę się mścić. nie sprawię też, że będziesz cierpiał. chcę tylko, żebyś Mnie dobrze zapamiętał. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Ale dobrze, że nie wiesz co u mnie, bo pękło by Ci serce.
|
|
 |
|
śnieg, z sekundy na sekundę prószy coraz mocniej. wiatr rozwiewa śnieżne płatki, które upadając tworzą zjawiskową harmonię. ludzie, pospiesznie uciekają do swoich domów lub na siłę wciskają się do sklepów. siedzę na parapecie z gorącą latte i podobno jakąś dobrą książką, poleconą przez znajomych. przez chwilę jeszcze zastanawiam się nad swoim życiem i dochodzę do wniosku, że jest ono tak samo puste, jak to miasto za oknem w sam środek mroźnej zimy. a serce pokryte jest śniegiem, gdzie miłość skryła się na samym dnie. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Poszłam do Hallmark kupić Mojej mamie walentynkę, kiedy zauważyłam starszego pana, który stał naprzeciwko kartek walentynkowych i zastanawiał się, którą ma wybrać. Zdecydowałam podejść do Niego i zapytałam: - szuka Pan walentynki dla swojej żony? Odpowiedział: - Nie. Moja żona zmarła 3 lata temu na raka piersi, ale wciąż kupuję Jej kwiaty oraz kartkę i przynoszę na grób, aby pokazać Jej i udowodnić, że Ona była tylko jedyną kobietą, która mogła kiedykolwiek mieć Moje serce.
|
|
|
|