 |
|
"witam, mam do sprzedania fajna dziewczynę, zajebista blondynka, nie wysoka, szczupła, piękna buźka, niebieskie oczka, cudowny uśmiech, delikatna skóra, słodkie usta, jednym słowem IDEAŁ. to jedyny egzemplarz, przy niej będziesz się czuł jak w niebie. chcesz ją mieć to wyslij sms na nr 666 o treści- zrobiłem was w chuja, już wam pewnie stanął ale wypierdalać od niej to był żart. życzyłbym powodzenia w wygranej o której możecie śnić. a Ciebie skarbie nie oddam nikomu."-dla.niej
|
|
 |
|
Wiesz, kiedyś przywyknę do tej myśli, że jesteś i, że nie odejdziesz tak jak inni. Nie będę chować w sobie tego lęku, że któregoś dnia się obudzę, a Ciebie nie będzie obok i już nie wrócisz. Nabiorę tej pewności, że po naszym każdym "żegnam", przyjdzie czas na "wreszcie jesteś, tęskniłam", a w tym moim wielkim uczuciu nie jestem sama, bo Ty też byłbyś gotów za mnie zabić. Daj mi kilka dni, tygodni,a może miesięcy, ale obiecuję, nauczę się Ciebie na pamięć. To nie tak,że Ci nie ufam, ale kiedyś ufałam komuś zbyt mocno i ten ktoś odszedł, bym teraz mogła znowu być od razu taka bezbronna. Kilka chwil, to wszystko o co Cię proszę. No i może jeszcze o buzi na dobranoc./esperer
|
|
 |
|
To takie smutne,że nie zdajemy sobie sprawy z tego, że któregoś dnia pożegnamy się jak zawsze, ale nigdy nie wrócimy./esperer
|
|
 |
|
"pomyśl że każde słowo wypowiedziane przeze mnie, każda minuta życia, każde mrugnięcie oka jest tylko dzięki Twojemu istnieniu"-dla.niej
|
|
 |
|
"tak myślę że odkąd Cię znam to słońce zaczęło jaśniej świecić a dzień stał się weselszyy"-dla.niej
|
|
 |
|
"tania Cipałko, opisze cię. twoja inteligencja jest mniejsza od inteligencji płytki podłogowej. koniec."-dla.niej
|
|
 |
|
Odszedłeś i nawet nie zdajesz sobie sprawy jak mocno cierpiałam, kiedy musiałam zostać./esperer
|
|
 |
|
"leże i myślę że, zanim umrę to najpierw zbesztam nauczycielkę od matmy, nie lubię tej idiotki, później przejadę się rowerem po szkole to tak dla rozrywki, następnie nawpierdalam się wszystkiego na co będe miał ochotę czyli-piasek, żwir, trawa, drewno i takie tam łakocie. gdy już będzie noc odwiedze moje szczęście i wezmę ze sobą, pójdziemy na most, nacieszę się jej ustami, jej dotykiem, cudownym uśmiechem, pięknymi oczkami i słodką buźka. przecież bez niej stąd nie pójdę, następnie skoczymy razem i będziemy szczęśliwi w PIEKLE"-dla.niej
|
|
 |
|
"uwielbiam jak ona mnie o coś prosi, wtedy robi najsłodszą mine"-dla.niej
|
|
 |
|
-Mam dość.-Próbowałam być twarda i stanowcza, chociaż w oczach pojawiły się już pierwsze łzy.-Myślisz, że ja mam to w dupie? Znowu się kłócimy.-Wrzasnął na mnie, a ja czułam jak kurczę się w sobie. Sięgnęłam po kurtkę, kiedy on po prostu chwycił moją dłoń, a potem mocno przyciągnął do siebie.-Jest tylko jeden plus tych wojen. Z każdą uświadamiam sobie jak bardzo Cię kocham.-Wtuliłam się w niego jak małe dziecko i po prostu wybuchnęłam płaczem od nadmiaru emocji i od tej miłości, którą go darzę./esperer
|
|
 |
|
Mam poranione dłonie od utrzymywania tego związku./esperer
|
|
 |
|
"bądź z tych, którzy nie słuchają rapu dla szpanu"
|
|
|
|