 |
Wczoraj, jutro, dziś, pojutrze, przedwczoraj, i zawsze już razem. Obiecuję
|
|
 |
Nieważne gdzie się obudzę, byle przy Tobie...
|
|
 |
Chcę, aby twój świat zaczynał się i kończył na mnie.
|
|
 |
Nasze spotkanie? Tak inne, niezwykłe i niespodziewane. Magiczne.
|
|
 |
Nie lubię, kiedy całujesz mnie tuż przed odejściem, bo przez kolejne długie godziny czuję miękkość Twoich warg, która nasila tęsknotę.
|
|
 |
emocjonalnie umieram, moja miłość mnie zdradziła, nie ma ideałów, nie ma już nic......coś sie zmieniło
|
|
 |
Najtrudniej jest......zobaczyc siebie z drugiej strony...
|
|
 |
cierpię z radości, hej, fajnie, że jesteś
|
|
 |
i nie mowisz dobranoc..i nie moge przez to usnac.
|
|
 |
jesteś jak na pustyni deszcz.
|
|
 |
boze co za beznadziejne uczucie, gdy spotykasz sie na okraglo z osoba na ktorej Ci cholernie zalezy a boisz sie jej o tym powiedziec, poniewaz obawiasz sie odrzucenia z jej strony....i tego, że te Wasze spotkania już nie beda takie same albo po tym wszystkim ich już nie bedzie.
|
|
 |
I tak nie zrozumiecie, jak bardzo boli niepewność i nieświadomość. Kiedy się nie wie, co się czuje, co chce się zrobić, a cierpi się za to, co się już stało.
|
|
|
|