 |
W filiżance szukam Twego smaku, na poduszce Twoich ust.
|
|
 |
Wie pani, miłość może się znudzić. Nie można przez 24 godziny trzymać się za ręce i ciągle uśmiechać, bo drętwieją mięśnie.
|
|
 |
Żeby nam się udało. Żebyśmy byli siebie pewni. I żeby nie było żadnych podejrzeń. I żebyśmy mówili sobie wszystko.
|
|
 |
Noc z wyjątkową osobą i zupełnie nie przeszkadza ci Twoje niewyspanie.
|
|
 |
nigdy nie pytaj mnie, kto jest osobą, którą kocham. po prostu spójrz w moje oczy. widzisz? tkwi w nich jeszcze namiastka jego uśmiechu. zwróć uwagę jak się uśmiecham, gdy tylko go zobaczę. ile euforii w moim małym serduszku wywołuje jego osoba. zauważ, jak posmutniałam, gdy straciłam go z pola widzenia. nie wnikaj, gdy na pytanie czy to on spuszczę głowę w dół i dam upust emocją w formie łez. gdy się dokładnie przyjrzysz, zobaczysz w tych słonych kroplach odbicie moich uczuć do niego. nie zrozumiesz mnie. nie przytulisz mnie tak jak on, nie sprawisz, bym Twoje oczy pokochała tak, jak jego błękitne tęczówki. nadal nie rozumiesz? nie jesteś nim.
|
|
 |
wspaniale było znów zasnąć u jego boku opierając głowę na jego piersi obejmując twardy jak stal brzuch splatając nogi z jego nogami
|
|
 |
Jestem na głodzie dotyku, słów i marzeń.
|
|
 |
Bez Ciebie moje serce nie ma się w co ubrać.
|
|
 |
Przebacz, nie jestem idealny, ale chociaż zabiorę Cię z sobą i nigdy nie zostawię.
|
|
 |
W życiu nie musisz mieć wszystkiego. Wystarczy, że masz kogoś, kto jest dla Ciebie wszystkim.
|
|
 |
Na jego miejscu nigdy nie wypuściłbym z rąk kobiety, która patrzy na mnie z taka pasją. Gdyby któraś tak na mnie spojrzała, odciąłbym jej nogi, by nie mogła już ode mnie uciec i kazałbym jej przysiąc, że wyrwie mi serce, jeśli kiedykolwiek zapałam uczuciem do innej.
|
|
 |
Bądź. Obok mnie. Zawsze. Pocieszaj mnie. Ocieraj wszystkie łzy. Przytulaj. Całuj. Dotykaj. Szanuj. Tęsknij. Ciesz się na mój widok. Uśmiechaj się, aż zmiękną mi kolana. Patrz mi prosto w oczy. Rób mi śniadania. Odprowadzaj do domu. Kochaj.
|
|
|
|