 |
|
oddałbym za to serce, swój czas i talent, jedna miłość dla bitu, pod płynący alfabet. / Peja ft. O.S.T.R
|
|
 |
|
modlę się, by przy zgaszeniu papierosa, wygasło też uczucie do ciebie.
|
|
 |
|
wyjdę. wyjdę dziś w deszczu, zapalę papierosa. siądę na najdalszym krawężniku od miejsca, które znam. będę myśleć. tak długo, aż zapomnę. aż dym wypruje mi płuca.
|
|
 |
|
gdy tęsknisz herbatę zamieniasz na kawę, piwo na wódkę, kredkę do oczu na papierosa, a łzy, łzy zostają.
|
|
 |
|
mam coś czego nie mam i mieć nie mogę, mam Ciebie.
|
|
 |
|
nie, ja wcale nie zrobiłam mało. Ty po prostu większości nie ogarniasz.
|
|
 |
|
mimo wszystko, pokaż mi, że miłość jest zajebista.
|
|
 |
|
że papierosy i alkohol uzależniają to jeszcze rozumiem. ale proszę, nie on.
|
|
 |
|
nie mam wystarczająco dużo środkowych palcy żeby pokazać jak się czuję.
|
|
 |
|
jego oczy, najpiękniejsze oczy, jakie widziałam.
|
|
 |
|
zastanawiam się czy kiedy na mnie patrzysz czujesz to samo co ja kiedy czuje na sobie Twoje sporzenie.
|
|
 |
|
ciekawa jestem co mówisz, gdy ktoś pyta o mnie.
|
|
|
|