 |
|
staram się jak mogę być dobrą córką, grzeczną uczennicą, sympatyczną koleżanką. ale kiedyś to się skończy i wszyscy będziecie mieli problem.
|
|
 |
|
chciałabym kiedyś spotkać księcia na białym koniu i powiedzieć mu, że jest frajerem.
|
|
 |
|
czasami chciałabym być kimś innym. czasami chciałabym być wredną, zimną suką dlatego, że może wtedy nic bym nie czuła. na niczym by mi nie zależało, do niczego bym się nie przywiązała, za niczym bym nie tęskniła.
|
|
 |
|
czując Twój zapach, wiedziałam jak pachnie miłość mojego życia. widząc ciebie widziałam zmaterializowane szczęście. czując dotyk Twojej dłoni, czułam się bezpiecznie. byłeś, jesteś i będziesz dla mnie wszystkim.
|
|
 |
|
serce wali jak dzwon, pompuje krew, tętno rozsadza Ci skroń, prześladuje pech. czujesz nadchodzący zgon, sam byś już najchętniej zdechł. ten kawałek to pomocna. do góry łeb. / Sobota. ♥
|
|
 |
|
kurwa, nie mogę o Tobie zapomnieć.. mimo, że od tamtego czasu, zdarzyło się tak dużo i nie miałam z Tobą kontaktu. jesteś w mojej głowie, w moim sercu. ciągle o Tobie myślę, chociaż wiem, że to głupie. dalej Cię kocham i dalej jestem głupia. chcę z powrotem mijać Cię codziennie z pewną świadomością, że jesteś mój.
|
|
 |
|
gdybyś tylko wiedział kim dla mnie jesteś.
|
|
 |
|
nie łam się, będzie dobrze, wiem, łatwo powiedzieć ale lepiej mieć nadzieje niż siedzieć i nic nie mieć, chciałbyś nie wiedzieć, a najlepiej zniknąć, mam klucz dla ciebie, chodź, naprawimy wszystko. / Grubson. ♥
|
|
 |
|
zastępuję miłość papierosami. tak jest łatwiej. ale czasem, tak jak teraz, brakuje papierosów.
|
|
 |
|
moja miłość ginie w zimnym piwie.
|
|
|
|