 |
|
nie ma już nas, jestem tylko ja i ty ale już osobno. nie ma tych cholernych rozmów, słodkich słów, gestów i wszystkiego innego, czego w chuj brakuje. | endoftime.
|
|
 |
|
szukam odpowiedzi, ale doskonale wiem, że ich nie ma.
|
|
 |
|
kiedyś zapomnę, że boli. a odgłos pękającego serca, będzie tylko formalnością. niczym bolesnym. | molekulyemocji
|
|
 |
|
jeśli sądzisz, że miłość to motylki w brzuchu, to gówno wiesz. | molekulyemocji
|
|
 |
|
najbardziej irytuje mnie własna naiwność.
|
|
 |
|
w pamięci mam ten moment, kiedy po raz pierwszy splotły się nasze dłonie i ten dzień, w którym było tyle uśmiechu jak w żadnym innym. | endoftime.
|
|
 |
|
stanę na rzęsach, uszach i kij wie czym jeszcze ale dam radę.
|
|
 |
|
nagle skończy się to wszystko w co wierzysz, co kochasz zasypie śnieg.
|
|
 |
|
życie to freestyle chwila nie uwagi i asta la vista.
|
|
 |
|
ej dziewczyno! nie rezygnuj z marzeń przez jakiegoś gówniarza. weź poduszkę i płacz przez całą noc, ale potem nie uroń przez niego ani jednej łzy.
|
|
 |
|
miłość nie jest na termin.
|
|
|
|