 |
|
nie mam pretensji, nie czuję nienawiści. wszystkiego najlepszego, obcy jest mi smak zawiści.
|
|
 |
|
pozwolę Ci odejść. pozwolę. ale najpierw patrząc mi prosto w oczy, wykrzycz, że nic nie znaczę.
|
|
 |
|
nawet bez szpilek przewyższam idiotki takie jak ty.
|
|
 |
|
będę robiła swoje, czy Tobie się to podoba czy nie. mam w dupie, co o tym sądzisz. to moje życie, i najwyżej ja je sobie spierdolę, trudno.
|
|
 |
|
nie świeci słońce w pozbawionym uczuć świecie.
|
|
 |
|
nie obchodzi mnie specjalnie czy patrzysz się na mnie bo chcesz, czy dlatego że czujesz się przeze mnie obserwowany. każde twoje spojrzenie skierowane w moją stronę powoduje przyjemny dreszczyk na karku i przyspieszone bicie serca.
|
|
 |
|
nie ogarniam, ale i tak jest zajebiście.
|
|
 |
|
życie idzie dalej. musisz coś zrobić, żeby nie zostać w tyle, dziewczynko. wyciskaj z życia jak najwięcej, nawet, jeśli to boli. żyj.
|
|
 |
|
nawet nie podejrzewałam, że będę tak bardzo tęsknić. nie spodziewałam się, że będzie mi Ciebie brakowało aż w takim stopniu.
|
|
 |
|
jesteś moją motywacją do życia.
|
|
 |
|
za twój uśmiech i dołeczki w policzkach dałabym się pokroić.
|
|
|
|