 |
|
pomieszana marzycielka, która ma odwagę Cię uwielbiać.
|
|
 |
|
znów czuła to cholernie fajne uczucie w brzuchu.
|
|
 |
|
zawsze można się pociąć i być emo, lub wypić
butelkę bolsa i być alkoholiczką.
|
|
 |
|
palę papierosa i patrzę w Twoje oczy, myśląc, że to piekło w mojej głowie nigdy się nie skończy.
|
|
 |
|
niby jest dobrze, ale bywało lepiej.
|
|
 |
|
pojechałam tylko na tą imprezę by o Tobie zapomnieć. i co? pojawiasz się z nikąd i zachowujesz się jakby nigdy nic się nie stało. gdyby nie to, że mam do Ciebie tą cholerną słabość pewnie dawno byś już tam nie był.
|
|
 |
|
są w Twoim życiu tacy ludzie, którym wolno wszystko. czytać twoje sms'y, budzić Cię o 6 rano, mówić do Ciebie w ten najbardziej znienawidzony sposób, prawda?
|
|
 |
|
wcale nie jest mi przykro, że przegrałeś swe życie.
|
|
 |
|
gratuluje tak zajebiście opracowanej metody na spierdolenie komuś życia.
|
|
 |
|
jestem sędzią we własnej sprawie. ustalam prawo a potem je łamię.
|
|
 |
|
'a potem Jego chłodne, marmurowe wargi powoli, delikatnie dotknęły moich.'
|
|
|
|