głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika 1503

A Was jak nazywają nazywali  pieszczotliwie Wasi faceci? ♥

cogdybynierap dodano: 17 stycznia 2012

A Was jak nazywają/nazywali pieszczotliwie Wasi faceci? ♥

nie zważając na to  że minęło już tyle czasu  z bólem na przekór teraźniejszości  wciąż intensywnie co noc  szukam zapachu jego płuc na własnej poduszce.   endoftime.

endoftime dodano: 15 stycznia 2012

nie zważając na to, że minęło już tyle czasu, z bólem na przekór teraźniejszości, wciąż intensywnie co noc, szukam zapachu jego płuc na własnej poduszce. / endoftime.

I nawet nie zauważyłam kiedy to napełniony kieliszek stał się moim jedynym przyjacielem  tylko szlugi przynosiły chwilę spokoju i tylko trawa pozwalała mi się wyluzowć. Tak  nawet nie zauważyłam kiedy znalazłam się w bagnie  w bagnie z którego bardzo ciężko się wydostać.   cogdybynierap

cogdybynierap dodano: 15 stycznia 2012

I nawet nie zauważyłam kiedy to napełniony kieliszek stał się moim jedynym przyjacielem, tylko szlugi przynosiły chwilę spokoju i tylko trawa pozwalała mi się wyluzowć. Tak, nawet nie zauważyłam kiedy znalazłam się w bagnie, w bagnie z którego bardzo ciężko się wydostać. / cogdybynierap

więc proszę  kiedy przyglądasz się źrenicom  wyłapując z nich kolejne fragmenty życiorysu  nie pytaj co czuję. sercem dotknij serca  gdy jesteś przy mnie  jego przyspieszone bicie  każde z uderzeń mówi samo za siebie  tak po prostu bez zbędnych słów  wyczytasz z nich emocje zawarte w uczuciach.   endoftime.

endoftime dodano: 15 stycznia 2012

więc proszę, kiedy przyglądasz się źrenicom, wyłapując z nich kolejne fragmenty życiorysu, nie pytaj co czuję. sercem dotknij serca, gdy jesteś przy mnie, jego przyspieszone bicie, każde z uderzeń mówi samo za siebie, tak po prostu bez zbędnych słów, wyczytasz z nich emocje zawarte w uczuciach. / endoftime.

Gdy byliśmy w towarzystwie wystarczył jeden Jego gest. Wtedy ja nagle musiałam  iśc od domu   a on niby szedł mnie odprowadzić. Zazwyczaj szliśmy wtedy do parku i przyglądając się odbiciu księżyca w tamtejszym stawie obmyślaliśmy naszą przyszłość. Teraz jednak spędzamy ją osobno  a nie tak miało być. Życie.   cogdybynierap

cogdybynierap dodano: 15 stycznia 2012

Gdy byliśmy w towarzystwie wystarczył jeden Jego gest. Wtedy ja nagle musiałam "iśc od domu", a on niby szedł mnie odprowadzić. Zazwyczaj szliśmy wtedy do parku i przyglądając się odbiciu księżyca w tamtejszym stawie obmyślaliśmy naszą przyszłość. Teraz jednak spędzamy ją osobno, a nie tak miało być. Życie. / cogdybynierap

seria chłodnych wieczorów  kiedy zasypiając na jego klatce piersiowej  otulona oddechem  czułam jak serce zwalania tempo  tak jakby poprzez wspólną obecność  w jednej chwili  ciepło całkowicie opanowało wnętrze. sekundy wypełnione zapachem jego perfum  szept słów wgrywający się w każdą myśl  ten przeszywający ciało dreszcz  z delikatnym dotykiem warg wtapiających szczęście w teraźniejszość.   endoftime.

endoftime dodano: 15 stycznia 2012

seria chłodnych wieczorów, kiedy zasypiając na jego klatce piersiowej, otulona oddechem, czułam jak serce zwalania tempo, tak jakby poprzez wspólną obecność, w jednej chwili, ciepło całkowicie opanowało wnętrze. sekundy wypełnione zapachem jego perfum, szept słów wgrywający się w każdą myśl, ten przeszywający ciało dreszcz, z delikatnym dotykiem warg wtapiających szczęście w teraźniejszość. / endoftime.

Gdzieś z głębi pokoju słychać cichy dźwięk wydobywający się z głośnika. Siedzę przy biurku próbując jakoś uporać się z emocjami. W głowie jedno imię uniemożliwia mi  skupienie na czymkolwiek. Pies biega wokół mnie domagając się spaceru. A ja? Jestem jakby zatrzymana w czasie  każdy  nawet najmniejszy ruch sprawia mi wielki wysiłek. Wszystko jest inne  nie takie jak kiedyś. Już nie jestem szczęśliwa  po prostu.   cogdybynierap

cogdybynierap dodano: 14 stycznia 2012

Gdzieś z głębi pokoju słychać cichy dźwięk wydobywający się z głośnika. Siedzę przy biurku próbując jakoś uporać się z emocjami. W głowie jedno imię uniemożliwia mi skupienie na czymkolwiek. Pies biega wokół mnie domagając się spaceru. A ja? Jestem jakby zatrzymana w czasie, każdy, nawet najmniejszy ruch sprawia mi wielki wysiłek. Wszystko jest inne, nie takie jak kiedyś. Już nie jestem szczęśliwa, po prostu. / cogdybynierap

  kurde  w sylwestra jak było odliczanie to leżałam w kiblu na podłodze.   co? odliczanie? wiedziałem  że coś przegapiłem.   rozmowa z kolegą.

cogdybynierap dodano: 14 stycznia 2012

- kurde, w sylwestra jak było odliczanie to leżałam w kiblu na podłodze. - co? odliczanie? wiedziałem, że coś przegapiłem. / rozmowa z kolegą.

Ferie się zaczęły  a ja nie mam ochoty na dwutygodniowy melanż. Chcę gdzieś uciec  wyciszyć się i uspokoić. Odzwyczaić się od picia alkoholu i palenia. Stać się kimś innym  choć na trochę  bo na dłuższą metę chyba to nie pociągnie.   cogdybynierap

cogdybynierap dodano: 14 stycznia 2012

Ferie się zaczęły, a ja nie mam ochoty na dwutygodniowy melanż. Chcę gdzieś uciec, wyciszyć się i uspokoić. Odzwyczaić się od picia alkoholu i palenia. Stać się kimś innym, choć na trochę, bo na dłuższą metę chyba to nie pociągnie. / cogdybynierap

jedna chwila  ułamek sekundy  i znów czujesz jak grunt usuwa Ci się spod stóp. w słuchawkach  kolejny kawałek targający sercem  zagryzasz wargi do krwi przełykając kolejną łzę  dłonie zaciśnięte w pięść  ta cholerna bezradność  kiedy wiesz  że wraz z przeszłością odchodzi całkowity sens teraźniejszości  pozostawiając po sobie puste uczucia wypełniające wnętrze  blizny na nadgarstkach przypominają tamte wieczory  przepełniony dymem pokój  smak wódki na ustach i dreszcze przeszywające ciało na wylot  wywołane jedynie dotykiem ostrza przy żyłach.. wiesz  pamiętam.   endoftime.

endoftime dodano: 14 stycznia 2012

jedna chwila, ułamek sekundy, i znów czujesz jak grunt usuwa Ci się spod stóp. w słuchawkach, kolejny kawałek targający sercem, zagryzasz wargi do krwi przełykając kolejną łzę, dłonie zaciśnięte w pięść, ta cholerna bezradność, kiedy wiesz, że wraz z przeszłością odchodzi całkowity sens teraźniejszości, pozostawiając po sobie puste uczucia wypełniające wnętrze, blizny na nadgarstkach przypominają tamte wieczory, przepełniony dymem pokój, smak wódki na ustach i dreszcze przeszywające ciało na wylot, wywołane jedynie dotykiem ostrza przy żyłach.. wiesz, pamiętam. / endoftime.

potrzebuję czegoś co przeciągu kilku sekund  zagłuszy ten pomijany bez dźwięk  który z dnia na dzień wbija się gdzieś pomiędzy żebra  zabierając możliwość oddechu  wyżerając ostatki nadziei na lepsze jutro  bez pośpiechu zabija od środka  po prostu potrzebuję Ciebie.   endoftime.

endoftime dodano: 12 stycznia 2012

potrzebuję czegoś co przeciągu kilku sekund, zagłuszy ten pomijany bez dźwięk, który z dnia na dzień wbija się gdzieś pomiędzy żebra, zabierając możliwość oddechu, wyżerając ostatki nadziei na lepsze jutro, bez pośpiechu zabija od środka, po prostu potrzebuję Ciebie. / endoftime.

ŻRYJ SZKŁO  SUKO!

endoftime dodano: 12 stycznia 2012

ŻRYJ SZKŁO, SUKO!

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć