 |
|
I znów nie mogłam spać po nocach, choć tak bardzo byłam śpiąca.
|
|
 |
|
Gdybyś powiedział choć jedno słowo, wszystko byłoby inaczej.
|
|
 |
|
Wszystko co najlepsze przynosisz mi Ty. Dajesz mi radość z życia i ocierasz łzy. Już na zawsze chcę być z Tobą bo, jesteś moją lepszą połową. Mijają dni i mijają z Tobą lata. Każdy dzień następny to dla mnie ważna data. I chęć życie nie jest łatwe a los ciągle figle płata. Twoje dźwięki są jak dla mojego serca łata. Posłuchaj Kochanie - zawsze byłaś i będziesz dla mnie na pierwszym planie. I nie obchodzi mnie zawistnych ludzi gadanie. Być zawsze przy Tobie to moje zadanie. I kiedy zamykam oczy ciągle w moim serc grasz. Kiedy jestem przy Tobie cały świat należy do nas. I od kiedy usłyszałem Cię pierwszy raz. Jesteś moim ogniem nie pozwolę żebyś zgasł. I nie trać nadziei że przyjdą kiedyś lepsze dni. Moje serce pełne melodii i emocji. Uwierz mi że jedyne o czym marzę - to spędzić każdy dzień mojego życia z Tobą w parze.
|
|
 |
|
"Za przyjaźń, bo bez tego nie doszedłbym nigdzie, choć z roku na rok, coraz mniej nas na tej liście.”
|
|
 |
|
Nie miał żadnych słabości poza życiem na haju. / Chada
|
|
 |
|
Miał kłopoty z policją, lubił gwizdać na palcach.
Skończył tylko 3 klasy, no i jeden kurs tańca. / Chada
|
|
 |
|
Ostatnich gryzą psy, obyś nie był to ty.
Ostrz pazury i kły wchodząc do gry biegnij co sił ! / 52 Dębiec
|
|
 |
|
Nie czuję pustki, bólu, nie mam do niego dziś żalu, po prostu jest późny wieczór, ciemna noc, mam różne myśli, zachcianki, marzenia, potrzebuję w tej godzinie jego ramion. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
' Prawdziwy przyjaciel w ogień za Tobą pójdzie, nic nie warte znajomości po czasie tracą wartość. U mnie z ludźmi jak z rapem- nie ilość tylko jakość. "
|
|
 |
|
Nie bój się płaczu, czasami w każdym coś pęka/ Paluch
|
|
 |
|
I'll be there for you- Like I've been there before. I'll be there for you- 'Cuz you're there for me too...
|
|
 |
|
Nie chcę niedomówień. Byłbym idiotą, gdybym nie przyznał się, że nie byłem wobec Ciebie w porządku. Schrzaniłem to, dokładnie. Na początku. Kiedy nie rozliczyłem się z tym, co mnie bolało. Czepiłem się przeszłości. Patrzyłem wstecz. Chciałem zapomnieć, a nie przestawałem wspominać. Jaki ze mnie głupiec... Chciałem żyć przeszłością. Utknąłem pośrodku. Nie wybaczając. Nie wybaczając sobie. Nie ruszając dalej. W czym tkwi sekret przyszłości? Może w tym, żeby nie stać w miejscu? Żeby iść dalej. Patrzeć bliżej. (...) Oczywiście, że są rzeczy, które wydarzyły się wcześniej. Znacznie wcześniej. Nie oczekuję cudów... Tylko tego, co się wydarzy lub nie... Teraz chciałbym, żeby wszystko było jasne. Tylko, że teraz to nie zależy ode mnie. Tylko od Ciebie. Kocham Cię. / " Tylko Ciebie chcę"
|
|
|
|