 |
|
witam w czasach, gdzie niewielka spełniona prośba cieszy o wiele bardziej niż zbyt długo oczekiwane marzenie. / tonatyle
|
|
 |
|
popełniłam wiele błędów, często mówiłam głupstwa i krytykowałam. ale potrafię przyznać się do błędu. szkoda, że innym przychodzi to tak ciężko. / tonatyle
|
|
 |
|
do niedawna wierzyłam, że świat może jeszcze odbić się od dna. w końcu zrozumiałam, że nigdy nie będzie już dobrze. ludzie nie zrozumieją, nie chcą się postarać. patrzą krzywo na drugiego, obrażają bezpodstawnie. nie szanują, nie słuchają, niszczą. uciekają w samotność wpatrując się w telefony, zamiast rozmawiać. patologia zachowuje się jak nieoszlifowany diament, a wyjątkowi ludzie nie potrafią dostrzec swojej wartości. cholernie przykry świat. / tonatyle
|
|
 |
|
ludzie to ignoranci. widzą wady w każdym, tylko nie w sobie. / tonatyle
|
|
 |
|
dziękuję skarbie za cudowne dwa lata :* pomimo że nie zawsze się dogadujemy, mamy odmienne poglądy i charaktery, kocham Cię mocno ♥ w końcu przeciwieństwa się przyciągają :)
|
|
 |
|
niby mamy siebie dość, ale zarazem nie potrafimy wytrzymać bez siebie jednej godziny, niby się nienawidzimy, ale zarazem kochamy i niby też między miłością i nienawiścią jest cienka granica, i niby jest tak, że gdy kogoś nienawidzimy nie możemy od tak zacząć kochać, niby ale jednak coś w tym jest .. /emilsoon
|
|
 |
|
i znów kolejna kłótnia, kolejny raz wychodzę trzaskając dzwiami i spędzając czas na samotnym siedzeniu na ławce, wśród mijających mnie obcych ludzi i rozmyślaniu nad tym czy to ma jakiś sens i że życie to gówno, i pale fajke żeby uspokoić te cholerne nerwy chodź często tego nie robie, ale potem myśle żeby kupić sobie nową paczke, i tak siedzę i myśle, że mogło mnie tu nie być, i nagle przychodzisz Ty i kolejny raz tak samo mnie przepraszasz a ja Ci znów wybaczam, by schemat się znów powtórzył, i to cholerne pytanie dlaczego, co jest nie tak, że ten schemat się ciągle powtarza, nawet gdy są te najlepsze dni./emilsoon
|
|
 |
|
Jestem kobietą, która nigdy nie wybaczy mężczyźnie jednej rzeczy — innej kobiety.
|
|
 |
|
czasem przypadek decyduje o dalszym losie. / tonatyle
|
|
 |
|
mam gdzieś co o mnie pomyślą. dopóki podążam za szczęściem i czuję jego działanie, żyję po swojemu. / tonatyle
|
|
|
|