Straciłam wielu ludzi. Dosłownie. Odeszli. Nie żyją. Z każdą osobą serce pękało mi na kawałki. Coraz to mniejsze i bardziej ostre. Zmieniłam część kraju, odcięłam sie od poprzedniego świata. Zmieniłam wszystko na inne. Przeciwne temu co było. Schemat dalej sie powtarza. Dlaczego? / rzaba