kiedy budzę się w pustym mieszkaniu, a jedyne na co mam ochotę to zostać w łóżku cały dzień, myślę o Nim. wtedy dociera do mnie, że ten dzień wcale nie będzie najgorszy, bo mam swój skarb, który jest dla mnie, myśli o mnie. na sercu robi się ciepło, a w kącikach oczu pojawiają sie łzy szczęścia. może w końcu wszystko bedzie dobrze?
|