|
kochałam cię za to twoje draństwo, za to, że przychodziłeś do mnie spizgany w cztery dupy, za to, że nosiłeś mnie na rękach, całowałeś bez opanowania, że patrząc na mnie oczami, które tak kochałam odpalałeś fajkę, siadałeś na łóżku i wmawiałeś mi miłość..
|