|
przyzwyczaiłam się do rozczarowań, do tego, że już cię nie ma i raczej nie będzie. dzień jak co dzień, siedziałam i bezsensownie patrzyłam na ekran komputera jak zwykle z cichą nadzieją, że akurat może dziś napiszesz.. w głośnikach jak zwykle zamulająca, smutna piosenka.. a tu nagle dźwięk wiadomości, szybsze bicie serca, drżące ręce.. napisałeś
|