Idąc samotnie przez park wydaje jej się,że ona zatrzymała sie w czasie. A nikt nie zwraca na nią uwagi. Obwinia siebie o to ,że wszystko mogłoby być inaczej, gdyby tylko coś powiedziął, gdyby cos zrobiła. W duszy nadal ma nadzieje,że to nie był przypadek,że jednak coś dla niego znaczy,ale boi się przyznać, boi się odrzucenia. | Syla ♥ jesteś wielka !
|