'łóżko krzyczy z bólu. skrzypi i jęczy, lecz tylko mnie dobiega jego skarga. boże, to ogłuszające. "dlaczego świat tego nie słyszy?" – myślę. w ciągu kilku chwil wielokrotnie zadaję to pytanie. "ponieważ go to nie obchodzi" – stwierdzam w końcu i wiem, że mam rację. to tak, jakbym został wybrany. ale wybrany do czego?'
odpowiedź jest prosta.
ż e b y m n i e o b c h o d z i ł o .'
|