|
Zakochałam się . Nie potrafiłam wyobrazić sobie chwil gdy nie ma go obok mnie . Zawsze musiałam trzymać go za rękę, by czuć jego obecność . Był mi tak cholernie potrzebny . Przy nim czułam się bezpiecznie . Zawsze dawał mi do zrozumienia że jestem jedynym dobrem w jego życiu . Pragnęłam go jak nikogo innego . Kochałam te chwile gdy po każdej małej awanturze spowodowanej zazdrością łapał moją twarz w obie ręce i lekko mną telepiąc mówił ' Zrozum ! Nigdy nie kochałem nikogo tak mocno jak ciebie i nigdy nie dopuszczę do tego by ktoś nas poróżnił . A na pewno nie pozwolę żeby stała ci się kżywda ' Po tym patrzył mi się w oczy z wielką miłością i delikatnie całował w usta . Pragnęłam mieć go wyłącznie dla ciebie i nigdy nie tracić go z oczu Stawałam się coraz bardziej szczęśliwa i wszystko szło po mojej myśli . Część 1 / fuun.house_
|