|
Wbiegła do mieszkania . Miała na sobie tylko krótkie niebieskie hawajki i długą szarą koszulkę z krótkim rękawkiem . Nie zastanawiała sie nawet nad ubraniem czegoś cieplejszego . Wzięła kurtkę . Narzuciła ją na siebie i na gołe nogi wsunęła jasno brązowe kozaki . Wyszła i powiedziała - Idziemy zaprowadzę cie do domu . Zaczęli schodzić lecz zauważyła że on coś nie radzi sobie ze schodami bez przerwy uwalając się na nią . Złapała go za rękę i krok po kroku sprowadzała w dół . Byli już na dworze powoli szli przed siebie nadal trzymając się za ręce . Gadali o nic nie znaczących sprawach i bez przerwy się śmiali . Na rynku jak to zawsze o tej godzinie działo się piekło . Pełno napitych meneli którzy szukają zaczepki . Nie chciała minąć się z żadnym z nich bo wiedziała że po pijaku są oni zdolni do wszystkiego tak samo jak on . Szybko zeszli w dół do troche spokojniejszej ulicy . Świeciło sie tam mało lamp więc nie było tam zbyt jasno . część 2 / fuun.house_
|