Fajnie jest tak czasem być taką wredną suką..można ujrzeć wtedy jak kogoś się rani i jak go to boli, można odwdzięczyć się za przeszłość i zadać chwilowy ból okazując swoją nienawiść. Tak to mój sposób na chwilową poprawę humoru, czuję wtedy że jestem silniejsza, że władam jego umysłem tak jak tylko zechce, bo w niektórych momentach brak mi litości i zadaje cios prosto w plecy, po czym udaję, że nic się nie stało tłumacząc się zwykłym napadem złości. Mącąc komuś w głowie uświadamiam sobie, że mam moc..po czym se odpuszczam, a on nie rozumiejąc mojej wrednej napaści odchodzi z przegraną miną./foolishgirl
|