głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
zmadrzeej fakt jesteś dla mnie jak kokaina. impreza . wyszłam z łazienki i co ? zobaczyłam ciebie z tą małolatą która miała cycki większe od mojej babci . trzymałeś ją za

zmadrzeej

zmadrzeej.moblo.pl
fakt jesteś dla mnie jak kokaina.
fakt  jesteś dla mnie jak kokaina. teksty

zmadrzeej dodano: 2 października 2010

fakt, jesteś dla mnie jak kokaina.

impreza . wyszłam z łazienki i co ?... teksty

zmadrzeej dodano: 1 października 2010

impreza . wyszłam z łazienki i co ? zobaczyłam ciebie , z tą małolatą , która miała cycki większe od mojej babci . trzymałeś ją za rękę , gapiąc się w jej dekold .wkurzyłam się . przeszłam tak blisko ciebie , że moje ramię ocierało się o twoje , moje włosy błysnęły ci przed twarzą , tak , że poczułeś ich zapach . dumnie , z pewnością siebie podeszłam do kumpeli , sącząc drinka , a ty miałeś ochotę podbiec do mnie i wykrzyczeć , że popełniłeś błąd . cholerny błąd . / tymbarkoholiczka

podeszła do Niego i wręczyła mu... teksty

zmadrzeej dodano: 1 października 2010

podeszła do Niego i wręczyła mu paczuszkę. spuścił swój speszony wzrok, ówcześnie ujrzawszy jej przeszklone łzami oczy. - zapomnę. - wyszeptała odchodząc. słyszał z oddali jak zanosi się płaczem. kucnął i zaczął niezdarnie odpakowywać paczkę, delikatnie rozwiązując perfekcyjnie związaną kokardkę. podnosząc wieczko ujrzał trzy rzeczy; paczkę żelek, papierosa i zapałkę. żelki miały symbolizować ich wspólną miłość. obydwoje kochała równie bardzo. papieros miał symbolizować jej uzależnienie od Niego. a zapałka? zapałka miała symbolizować, niewykorzystane szanse. wierzyła, że uda się jej zapalić ją po raz kolejny, ale On jej na to nigdy nie pozwolił. / vinn

Ten  kto wraca  jest zawsze kimś... teksty

zmadrzeej dodano: 1 października 2010

Ten, kto wraca, jest zawsze kimś innym niż ten, który odszedł.

Nie mam siły na zabawę w miłość. teksty

zmadrzeej dodano: 1 października 2010

Nie mam siły na zabawę w miłość.

stanęła cała przemoczona przed... teksty

zmadrzeej dodano: 1 października 2010

stanęła cała przemoczona przed jego drzwiami. otworzył jej po krótkim czasie. - kochanie, co się stało? co ty tutaj robisz? -ona tam jest prawda? - o czym ty mówisz? -wyczuła, że jest zdenerwowany- czyli mam rację... wiesz, że była moją przyjaciółką? spieprzyłeś dwie rzeczy jednocześnie. miłość i przyjaźń. jesteś z siebie dumny? - przepraszam... - spojrzała na niego, by sprawdzić czy sobie nie żartuję. -przepraszam!? nie jesteś wart tego wszystkiego. spojrzała na niego po raz ostatni i odeszła. do samego końca miała nadzieje, że za nią pobiegnie, wyjaśni. kolejne rozczarowanie./izuu

żebyś nie zniknął. ok ? teksty

zmadrzeej dodano: 1 października 2010

żebyś nie zniknął. ok ?

Moje małe  kruche  z licznymi... teksty

zmadrzeej dodano: 1 października 2010

Moje małe, kruche, z licznymi bliznami,ledwo bijące serce. Nadal szuka kogoś kto je pokocha, a później pewnie znowu je zrani...

  Kocham Cię  wiesz?   Oczywiście... teksty

zmadrzeej dodano: 1 października 2010

- Kocham Cię ,wiesz? -Oczywiście że o tym wiem. Każdy już o tym wie. -Miałam nadzieję że odwzajemnisz moje uczucie... -Żartujesz chyba. Należę do elity, jestem kapitanem drużyny koszykarskiej. Mogę miec mnóstwo wspaniałych ładnych dziewczyn... - zaśmiał jej się w twarz.

akurat dziś spotkałam go na... teksty

zmadrzeej dodano: 1 października 2010

akurat dziś spotkałam go na mieście! co za cudowne zrządzenie losu, pomyślałam. podeszłam pewna siebie, do niego, podałam mu dłoń. - wszystkiego najlepszego. - och, dziękuję, nie spodziewałem się. - wiesz, ja też nie spodziewałam się, że Ciebie spotkam. wręczyłam mu lizaka, kwiatuszka, którego przezornie zawsze nosiłam w torbie. - pamiętasz, że to mój ulubiony, jak miło. - jak mogłabym zapomnieć, szczęścia z nią. - ona nie wie, że je lubię, ale nieważne. dziękuję jeszcze raz. i odszedł./waniilia

Silę się na obojętność  udaję... teksty

zmadrzeej dodano: 1 października 2010

Silę się na obojętność, udaję, że mnie nie interesujesz, nie zadaję pytań, na które bardzo chcę znać odpowiedzi, unikam spotkań, chociaż Twoja twarz jest pierwszą, którą sobie przypominam każdego wieczora i poranka. Tęsknię. Ale nie powiem Ci o tym, bo łudzę się, że któregoś dnia to Ty zrobisz to pierwszy.

Żaden numer z mojej książki... teksty

zmadrzeej dodano: 1 października 2010

Żaden numer z mojej książki telefonicznej nie jest odpowiedni do nocnych rozmów. Przedsennych esemesów. Brakuje mi tego.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV