głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
zmadrzeej Kocham Cię wiesz? Oczywiście że o tym wiem. Każdy już o tym wie. Miałam nadzieję że odwzajemnisz moje uczucie... Żartujesz chyba. Należę do elity jestem kapita

zmadrzeej

zmadrzeej.moblo.pl
Kocham Cię wiesz? Oczywiście że o tym wiem. Każdy już o tym wie. Miałam nadzieję że odwzajemnisz moje uczucie... Żartujesz chyba. Należę do elity jestem kap
  Kocham Cię  wiesz?   Oczywiście... teksty

zmadrzeej dodano: 1 października 2010

- Kocham Cię ,wiesz? -Oczywiście że o tym wiem. Każdy już o tym wie. -Miałam nadzieję że odwzajemnisz moje uczucie... -Żartujesz chyba. Należę do elity, jestem kapitanem drużyny koszykarskiej. Mogę miec mnóstwo wspaniałych ładnych dziewczyn... - zaśmiał jej się w twarz.

akurat dziś spotkałam go na... teksty

zmadrzeej dodano: 1 października 2010

akurat dziś spotkałam go na mieście! co za cudowne zrządzenie losu, pomyślałam. podeszłam pewna siebie, do niego, podałam mu dłoń. - wszystkiego najlepszego. - och, dziękuję, nie spodziewałem się. - wiesz, ja też nie spodziewałam się, że Ciebie spotkam. wręczyłam mu lizaka, kwiatuszka, którego przezornie zawsze nosiłam w torbie. - pamiętasz, że to mój ulubiony, jak miło. - jak mogłabym zapomnieć, szczęścia z nią. - ona nie wie, że je lubię, ale nieważne. dziękuję jeszcze raz. i odszedł./waniilia

Silę się na obojętność  udaję... teksty

zmadrzeej dodano: 1 października 2010

Silę się na obojętność, udaję, że mnie nie interesujesz, nie zadaję pytań, na które bardzo chcę znać odpowiedzi, unikam spotkań, chociaż Twoja twarz jest pierwszą, którą sobie przypominam każdego wieczora i poranka. Tęsknię. Ale nie powiem Ci o tym, bo łudzę się, że któregoś dnia to Ty zrobisz to pierwszy.

Żaden numer z mojej książki... teksty

zmadrzeej dodano: 1 października 2010

Żaden numer z mojej książki telefonicznej nie jest odpowiedni do nocnych rozmów. Przedsennych esemesów. Brakuje mi tego.

specjalnie na dzisiejszy dzień... teksty

zmadrzeej dodano: 1 października 2010

specjalnie na dzisiejszy dzień kupiłam megafon, zabrałam go do szkoły. na dziedzińcu krzyczałam ' wszystkiego najlepszego, z okazji dnia idioty ', niektóre dziewczyny podchodziły do mnie i przybijały mi piątkę, inne patrzyły się dziwnie. lecz to nie było ważne, liczyła się tylko chora satysfakcja.

niewiem co sie ze mną dzieje . Może... teksty

zmadrzeej dodano: 1 października 2010

niewiem co sie ze mną dzieje . Może poprostu Cię kocham ?

  Dlaczego Cię kocham  pomimo tylu... teksty

zmadrzeej dodano: 1 października 2010

- Dlaczego Cię kocham, pomimo tylu wad? - Odpowiedź jest prosta: przy Tobie pięknieje świat !

i nawet tego kwiatka  co zerwałeś... teksty

zmadrzeej dodano: 1 października 2010

i nawet tego kwiatka, co zerwałeś przed szkołą, pamiętasz? zasuszyłam i włożyłam do książki o Tobie.

I jeśli będę spać to tylko po to... teksty

zmadrzeej dodano: 1 października 2010

I jeśli będę spać to tylko po to, żeby śnić o Tobie.

Nadal mamy nadzieję. Nic nie możemy... teksty

zmadrzeej dodano: 1 października 2010

Nadal mamy nadzieję. Nic nie możemy na to poradzić. Udajemy, że jesteśmy szczęśliwe, a kiedy widzimy pary całujące się na ulicy parodiujemy odruch wymiotny. Ale same pragniemy miłości. Wierzymy w nią. Nawet jeśli wiemy, że faceci to skurwiele, to i tak mamy nadzieję, że jeden z nich uratuje nas przed życiem w samotności.

szłam dzisiaj z najlepszym kumplem... teksty

zmadrzeej dodano: 30 września 2010

szłam dzisiaj z najlepszym kumplem ze szkoły . przytulił mnie , ale tak jak siostrę . szliśmy tak , śmiejąc się głośno . nagle , zobaczyłam cię nadchodzącego z naprzeciwka . patrzałeś , patrzałeś i naptarzeć się nie mogłeś . stać cię tylko było na ciche : cześć . wieczorem na gadu , tak jak nie pisałeś od 3 miesięcy , tak dzisiaj napisałeś . " fajna z was para " - przeczytałam . już miałam napisać , że jesteśmy tylko przyjaciółmi , ale tylko się uśmiechnęłam i wysłałam " tak , dzięki " . a myśl sobie .

siedziałam z kumpelą w budzie  na... teksty

zmadrzeej dodano: 30 września 2010

siedziałam z kumpelą w budzie, na podłodze . gadałyśmy i gadałyśmy . nagle laska walnęła mnie w ramię . - patrz , idzie ! - szepnęła . kurdemol , co się z tobą stało beze mnie ? fatalne ciuchy , pedalskie włosy . warto było odchodzić ? . wybuchnęłam śmiechem . dzikim , niekontrolowanym śmiechem . - co ci jest ? - przyjaciółka była mocno zdziwiona . - no tylko popatrz jaki on jest brzydki ! myje się on wgl ? - zaczęłam walić rękami w ziemię , wręcz płacząć ze śmiechu . - kretynka - odpowiedziała i też zaczęła się śmiać .

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV