głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
yezoo CZ. 1 Poznali się na necie głównie sprzeczali się na jakimś forum. Po jakimś czasie zaczęli pisać do siebie prywatne wiadomości. Chcieli się bliżej poznać. Kon

yezoo

yezoo.moblo.pl
CZ. 1 Poznali się na necie głównie sprzeczali się na jakimś forum. Po jakimś czasie zaczęli pisać do siebie prywatne wiadomości. Chcieli się bliżej poznać. Kontakto
  CZ. 1   Poznali się na necie... teksty

yezoo dodano: 23 luty 2011

[ CZ. 1 ] Poznali się na necie , głównie sprzeczali się na jakimś forum. Po jakimś czasie zaczęli pisać do siebie prywatne wiadomości. Chcieli się bliżej poznać. Kontaktowali się ze sobą codziennie, doszło nawet pomiędzy nimi do wymiany numeru komórki. On był z drugiego końca Polski, ale mimo czasu jaki ze sobą ‘ spędzali ‘ rozrastało się w nich uczucie. Dziewczyna postanowiła się z nim spotkać, mimo odległości jaka ich dzieliła. Wierzyła, że miłość pokona wszystko. Umówili się na dworcu PKP, miała go rozpoznać po zielonej bluzie. Czekała chyba z godzinę, ale nikt o podobnym opisie się nie pojawił. .. c.d.n. / yezoo

Znów pojawiasz się koło mojego... teksty

yezoo dodano: 23 luty 2011

Znów pojawiasz się koło mojego boku, zachowujesz się tak jakby wszystko było w porządku, przecież dla ciebie nic się nie stało. Przez dwa tygodnie oddaliłeś się ode mnie, byłeś w moim życiu nieobecny, nasza odległość i pustka która z dnia na dzień wypełniała sie bardziej wcale nie zanikała, wręcz przeciwnie . Nie robiłeś nic żeby to naprawić , cholerne czternaście dni , całe pieprzone ferie. Nie było cię . A teraz przychodzisz , przytulasz i coo ? Wszystko okej nie ? Nie ! Nie wiesz jak to boli , jak musiałam czekać aż się w końcu pojawisz czy odezwiesz , ale teraz już tego nie chce. Mam dość ciebie. Dość naszych wspólnych chwil , przytuleń , nie chcę już tego . Nie chcę jeszcze raz przez to wszystko przechodzić . Bo przecież niedługo wakacje . Dwa miesiące . Kolejne sześćdziesiąt dni w dupę. / yezoo

Nie przekonuj mnie do siebie  bo w... teksty

yezoo dodano: 23 luty 2011

Nie przekonuj mnie do siebie, bo w żadnym stopniu i tak nic dla mnie nie znaczysz. Nie jesteś też osobą godną podziwu. Nawet mi się nie podobasz. Nigdy nie próbowałeś mnie oczarować, zresztą wątpię żebyś to potrafił. Nie proszę Cię żebyś był. Nie chcę też czuć twego oddechu czy zapachu. Cokolwiek by się stało i tak nic nas nie połączy , kminisz? / yezoo

On był osobą najmniej lubianą w... teksty

yezoo dodano: 23 luty 2011

On był osobą najmniej lubianą w szkole. Oddalony od wszystkich, nigdy nie udzielał się towarzysko. Nie był wcale jakimś pilnym uczniem, po prostu trzymał się na boku. Nigdy nie myślałam o tym by w ogóle z nim pogadać. W szkole uznawany był za gościa, z którym lepiej nie rozmawiać. Więc też nikt tego nie robił. Któregoś dnia z oddali ujrzałam jakiegoś dziwnego chłopaka. Myślałam, że nowy . Postanowiłam zagadać. Okazało się, że to on. Ten sam cichy i zamknięty w sobie chłopak. Zmienił się nie od poznania. Bluza z kapturem, najki i szlug w ręku. Totalna jazda. Opowiedział mi o swoim życiu, zaczęłam go lepiej poznawać. Wiedział, że jestem z tej grupy ludzi, z którymi nie warto gadać. Pozostawił mi tylko przesłanie - ' najpotężniejszą siłą, która pozwala przetrwać złe chwile jest miłość ' i odszedł. Od tamtej pory jesteśmy parą. < 3 / yezoo

 CZ.2  Podszedłeś i zapytałeś co... teksty

yezoo dodano: 23 luty 2011

[CZ.2] Podszedłeś i zapytałeś co u mnie, dałam ci w twarz. - Jak możesz ? Dlaczego mnie tak ranisz? Dlaczego ze mną tak nie potrafiłeś? W czym ona jest lepsza? - Kochanie uspokój się. - próbowałeś otrzeć mi łzy. - Nie dotykaj mnie ! - A ty co tu robisz? - Ja ? Tęsknię, cholernie mi Ciebie brakuje, a ty? Chyba popadłeś w typowy emocjonalizm. - chciałam odejść, złapałeś mnie za rękę i mówiąc, że mnie kochasz pocałowałeś w usta. - A ona? - zapytałam - To moja siostra, spotykam się z nią tutaj, bo rodzice nie mogą jej zaakceptować - Zatkało mnie, wyszłam na głupią idiotkę, oceniłam cię bez żadnych perspektyw. Ale teraz już wiem, że nie tęskniłam sama i pomimo końca naszego związku kontynuowaliśmy go bezgranicznym uczuciem. / yezoo

 CZ.1  Wybiegłam z domu na trening... teksty

yezoo dodano: 23 luty 2011

[CZ.1] Wybiegłam z domu na trening, już spóźniona, ale starałam się pomimo tego cholernego śniegu. Zawsze pędziłam bocznym uliczkami, ale dziś postanowiłam się przejść przez park, stanąć naprzeciwko naszej ławki, przypomnieć sobie jak nam było razem , zapomnieć i odejść . Nie musiałam tego robić, ale po prostu chciałam . Idąc, już z daleka ujrzałam, że nasze miejsce jest zajęte. Dospieszyłam by móc zobaczyć przez kogo. Ujrzałam Ciebie z jakąś sztuką. Przypomniałam sobie jak w poprzednią zimę w tym samym miejscu mówiłeś mi, że Ci zimno, że lepiej będzie jak spotkamy się u Ciebie wieczorem. A dziś, mimo trzaskającego mrozu siedzisz sobie z nią jakby nigdy nic w samej bluzie. Odwróciłeś się i zauważyłeś jak was obserwuję, jak patrzę na Twoje szczęście, a łzy same spływają mi po policzkach .. c.d.n. / yezoo

Wybiegłam za Tobą ze szkoły  nie... teksty

yezoo dodano: 22 luty 2011

Wybiegłam za Tobą ze szkoły, nie przejmowałam się tym, że właśnie omijam kolejne lekcje. Po prostu chciałam być przy Tobie, gdy widziałam , że potrzebujesz pomocy. Poszliśmy na pobliski pks, by móc tam usiąść i na spokojnie porozmawiać. Wykrzyczałeś mi jak bardzo jej nienawidzisz , jak bardzo ją kochałeś, a ona Cię zraniła ; jak bardzo pragnąłeś jej szczęścia, a w jednej chwili wszystko generalnie poszło się jebać. Ulżyło Ci. Zamilkłeś. Wiedziałam, że wybrałeś niewłaściwą osobę. Powtarzałam Ci to na początku tego związku. Ale miałeś na to totalną wyjebkę . Szczerze to nie wiem czy mam Ci współczuć , czy dziękować jej że pokazała Ci co znaczy ranić. Dokładnie rok temu to ja byłam w takiej sytuacji z Tobą. I mimo bólu jaki mi zadałeś byłam przy Tobie cały czas. Nie nazwę tego tęsknotą, raczej obowiązkiem bycia. / yezoo

Ten rzeczywisty świat ludzie... teksty

yezoo dodano: 22 luty 2011

Ten rzeczywisty świat ludzie kolorują wódką. Żeby w moich oczach świat nabrał barw wystarczy mi tylko jego spojrzenie. Ta małe a cieszy jak cholera. / yezoo

Zacząłeś na mnie najeżdżać... teksty

yezoo dodano: 22 luty 2011

Zacząłeś na mnie najeżdżać , począwszy na ' naiwna ' skończyłeś na ' suka ' . Jakim prawem ? Rozumiem, że możesz mieć swoje zdanie na mój temat. Wiem też, że zapewne nie każdemu przypadłam do gustu i można mnie nie lubić za ten pojebany charakter. Ale żeby walić takie twierdzenia do tego stopnia to już z grubsza przesada. Nigdy się nie lubiliśmy, ale w tym momencie ostatecznie rozpocząłeś wojnę. I nie myśl sobie, że to że jesteś facetem w jakiś sposób ci pomoże. Może i masz w sobie siłę fizyczną, jak każdy facet. Ale bejbee, mi wystarcza psychika żeby Cię rozwalić. / yezoo

  CZ. 3   – Co to kurwa jest ? No... teksty

yezoo dodano: 22 luty 2011

[ CZ. 3 ] – Co to kurwa jest ? No pytam się Ciebie. – krzyczałam , ale to nic nie dawało, już nie słuchałeś. Stałeś oddalony od nas mówiąc tylko żeby nikt nie podchodził. W pewnej chwili wykrzyczałeś ‘ Patrzcie jak ginie zwycięzca ‘ i wbiłeś sobie nóż w klatkę piersiową. Policjanci podbiegli z myślą żeby Cię jeszcze uratować. Na nic, to był koniec. Przegrałeś. Usłyszałam tylko , że wziąłeś jakiś udział w jebanym konkursie na największą ilość wciągnięcia tego świństwa. Brawo. / yezoo

  CZ.2   Zacząłeś krzyczeć jakie... teksty

yezoo dodano: 22 luty 2011

[ CZ.2 ] Zacząłeś krzyczeć jakie to życie jest okrutne, jak bardzo go nienawidzisz. Uspokajałam Cię. Mówiłam żebyś przestał gadać głupoty i odłożył nóż. Nie słuchałeś mówiłeś tylko żebym nie podchodziła bliżej. Akcja jak w jakimś tanim filmie. Mimo to zbliżałam się niepewnym krokiem w Twoją stronę. Odwróciłeś się i szybkim ruchem przeciąłeś mi rękę. Bolało. Krew zaczęła spływać mi po dłoni kapiąc na chodnik. – Kurwa, co ty robisz?- zaczęłam krzyczeć –Mówiłem, że masz nie podchodzić - nie wiedziałam co w Ciebie wstąpiło. Chwilę później stanęło za mną dwóch policjantów. – Kurwa, wezwałaś psy. Sprzedałaś mnie. – Że co ? Co ty pieprzysz ? – Policjanci zaczęli przeglądać twój plecak , chwilę później wysypali z niego kilo koki . .. c.d.n. / yezoo

  CZ.1   Skończyłam lekcje .... teksty

yezoo dodano: 22 luty 2011

[ CZ.1 ] Skończyłam lekcje . Wychodząc z szatni kumpel zaczepił mnie z tekstem ‘ znowu idziesz do niego ?’ . Wkurzyłam się, w końcu co go to obchodzi. Wyrwałam się i poszłam na umówione spotkanie. Wychodząc ze szkoły usłyszałam tylko ‘ Radziłbym na siebie uważać ‘ . Nie wiedziałam o co chodzi, ale w ogóle mnie to nie obchodziło. Kierowało mną uczucie, które w tamtej chwili pchało mnie ku naszej ławce w parku. Spóźniłam się a mimo to jeszcze Cię nie było. Czekałam chyba z godzinę, a gdy już chciałam iść, pojawiłeś się. Cały zdenerwowany. Spytałam tylko o co chodzi, nakrzyczałeś na mnie, zjebałeś mnie o byle gówno. Wiedziałam, że nie masz się na kim wyżyć. Świetnie. Poszedłeś w stronę trawnika i wyciągnąłeś nóż... c.d.n. / yezoo

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV