 |
xxseendyyxx.moblo.pl
zupełnie wszystko przypominało jej o nim . Nie potrafiła go zapomnieć chociaż nic ich nie łączyło .
|
|
 |
|
zupełnie wszystko przypominało jej o nim .
Nie potrafiła go zapomnieć, chociaż nic ich nie łączyło .
|
|
 |
|
szukam analogii. w sumie i Ty i ja mamy taki sam kolor oczu
|
|
 |
|
moje serce akceptuje tylko Ciebie. i nie znam żadnego wytłumaczenia ani nie mam konkretnych argumentów, by mu się sprzeciwić.
|
|
 |
|
boli tak mocno, że aż sie zwijasz. i nie jesteś w stanie myśleć o niczym innym. i tak bardzo potrzebujesz żeby był blisko.. właśnie teraz kiedy wiesz, że blisko nie będzie już nigdy.
|
|
 |
|
żadnych zmian , żadnych kroków do przodu . marna egzystencja z prądem , a czasem pod prąd , ale zawsze w złym kierunku . nie umiem żyć i nie umiem setki innych rzeczy . w dodatku zero ambicji , zero motywacji . niedługo sama będę wyglądała jak zero , bo tyję od samej herbaty i suchego chleba . ironia losu , którego przestałam być kowalem z powodu słabego czucia w rękach . więc nawet nie wezmę się w garść , żeby uniknąć kolejnego upadku na deski , kolejnego rozbicia i składania się na nowo . ile razy można ? a ile trzeba ? może ja już nawet nie wstaję ? może leżę i przyrastam do podłogi ? zapuszczam w niej korzenie i twardnieję .
|
|
 |
|
pan jej nie zawiódł. pan ją skrzywdził. a tego nie da się cofnąć.
|
|
 |
|
Poniekąd nadal mi zimno,
starsze przeboje w głośnikach,
a w głowie szmer.
I brak Ciebie.
Chole.rnie odczuwalny.
|
|
 |
|
Czasami chciałabym nie istnieć wcale..
Bo myślę, że świat beze mnie byłby łatwiejszy i lepszy szczególnie dla Ciebie..
|
|
 |
|
nigdy nie obiecałam ,że się w tobie nie zakocham.
|
|
 |
|
I w tym momencie wiem o tym doskonale że popełniłam cholerny błąd próbując Twoich ust. Nie przewidziałam że z dnia na dzień będę pragnęła Cię jeszcze bardziej i bardziej. A Ty to pragnienie tak cholernie podsycałeś. Sprawiłeś że uwierzyłam Ci w każde Twoje słowo. Uwierzyłam nawet w słowa tej piosenki którą mi podarowałeś.
|
|
 |
|
Patrzę w niebo i moknę w nadziei, że poznam Twój anielski szept.
|
|
 |
|
Wiesz co jest gorsze od płakania w poduszkę? Pustka. Taka chwila kiedy po prostu siedzisz i wpatrujesz się w niebo, wiesz, że nie możesz nic zrobić i ogarnia cię to przerażające poczucie bezsilności, które zżera cię od środka. A Ty nie robisz nic. Po prostu się przyglądasz.
|
|
|
|