 |
sylaba.moblo.pl
pan czas robi jeden krok drugi trzeci czwarty i ciągle biegnie bardzo mu się śpieszy i mija mija mija mija mija. nie zależy mi na wykorzystywani
|
|
 |
pan czas robi jeden
krok
drugi trzeci czwarty
i ciągle biegnie
bardzo mu się śpieszy
i mija, mija, mija, mija, mija.
nie zależy mi na wykorzystywaniu go
niech spieprza jak najszybciej.
po raz pierwszy nie przeraża mnie to, że przecieka mi między palcami, że ginie marnie jak pies. że go zabijam jak najgorsze ścierwo.
|
|
 |
a tak generalnie to namieszane mam w głowie i nie wiem, czy mam się śmiać, czy płakać.
pozdrawiam was wszystkich całym swoim podzielonym na trzy części serdusiem < 3
|
|
 |
odstawiamy na bok wszystkie plotki i zamykamy nieprzyjemne tematy.
|
|
 |
chciałabym zasnąć i obudzić się za 5 miesięcy.
|
|
 |
chcę, chcę, chcę, chcę już! nie ma dylematów, musisz po prostu złapać ich myślenie. paaaatrz tamtymi oczami; nie patrz się na to, co jest teraz. najlepsza na świecie jest świadomość tego, ile możesz spieprzyć, bo i tak to tutaj zostawisz.
|
|
 |
znasz to uczucie, kiedy przychodzi do Ciebie ta cholerna myśl 'i co dalej?'
no właśnie.
plany, notatki, nikomu niepotrzebne refleksje, sen, bezradny wzrok, zażenowanie, cisza- rozsadzająca uszy, pieprzona cisza; niezdolność do powiedzenia czegokolwiek. co dalej, co dalej, c o d a l e j.
i wielki, oznaczający brak odpowiedzi na żadne z moich tysiąca pytań
znak
zapytania.
|
|
 |
naprawdę mało mnie w tym momencie obchodzi.
|
|
 |
E., jesteś silna, damy radę. tyle lat sobie radziłyśmy, więc teraz też się nie poddamy.
Widzicie, czasami jak czekacie na rozwiązanie jednej sprawy, zamiast jej rozwiązania przychodzą kolejne komplikacje. I nie możecie się poddać. Nigdy.
Na szczęście już się przyzwyczaiłam.
|
|
 |
- Wiesz jak rozpoznać nieszczęśliwie zakochaną? Na telefonie ma ustawiony na niego inny dzwonek - innych nie musi odbierać, - za godzinę - w przypływ furii - usuwa jego numer, każde zdjęcie i wrzeszczy nieznośnym szeptem, że ma go w dupie. Jego i całą tą zasraną miłość. Potem wszystko wpisuje od nowa, przecież zna te numery na pamięć, a zdjęcia są w koszu - łatwo je przywrócić. Nie ma na nic ochoty. Jest bezwładna, on odbiera każdy element jej tożsamości. Staje się zwykłą szarą myszką, chociaż przy ludziach tak doskonale udaje. Wiesz o kim mówię, kochanie?
- Mówisz o mnie.
|
|
 |
Nie wierzyłam, że może skończyć się tak źle wspólny spacer po niebie. Bo nic już nie zostało, przepraszać to za mało. Tak potraktowane serce nie pokocha nigdy więcej.
|
|
 |
Złudzeń nie mam już żadnych. Dobitnie dałeś mi do zrozumienia to, czego wiedzieć tak bardzo nie chciałam.
|
|
 |
Makijaż który tak starannie dopracowywałam na nasze spotkanie rozmył się w oka mgnieniu. Nie przez deszcz. Przez łzy, a dokładniej przez Ciebie.
|
|
|
|