głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
onna znów jestem silna. nie działają na mnie twoje gorące zwalające z nóg spojrzenia. przechodzę obojętnie gdy tylko cię zobaczę. już nie odwracam pesząco wzroku na

onna

onna.moblo.pl
znów jestem silna. nie działają na mnie twoje gorące zwalające z nóg spojrzenia. przechodzę obojętnie gdy tylko cię zobaczę. już nie odwracam pesząco wzroku na t
znów jestem silna. nie działają na... teksty

onna dodano: 24 lipca 2010

znów jestem silna. nie działają na mnie twoje gorące, zwalające z nóg spojrzenia. przechodzę obojętnie, gdy tylko cię zobaczę. już nie odwracam pesząco wzroku na twój widok. jestem silna i umiem być wobec ciebie obojętna. przyznam, że prawie nie obchodzi mnie co teraz robisz, czy jest ci smutno, czy źle. oduczyłam się twoich uczuć, teraz potrafię patrzeć na świat z perspektywy przeciętnego człowieka. odkochałam się.

Człowiek  który nie potrafi kochać... teksty

onna dodano: 24 lipca 2010

Człowiek, który nie potrafi kochać, zatracił już swoje człowieczeństwo.

Ty tez tak masz.? teksty onna dodał komentarz: Ty tez tak masz.? do wpisu 24 lipca 2010
   teksty onna dodał komentarz: ;) do wpisu 24 lipca 2010
taak. tylko ja potrafie tęsknić za... teksty

onna dodano: 24 lipca 2010

taak. tylko ja potrafie tęsknić za kimś kogo wgl nie znam.

i kiedy napisała  przepraszam po... teksty

onna dodano: 23 lipca 2010

i kiedy napisała, przepraszam po długim zastanowieniu odpisał ' po chuj piszesz ? '

pragne tylko się przytulić. bez... teksty

onna dodano: 23 lipca 2010

pragne tylko się przytulić. bez żadnego konkretnego powodu.

cuuud    teksty onna dodał komentarz: cuuud ;) do wpisu 22 lipca 2010
idziemy przez park trzymamy za ręce... teksty

onna dodano: 21 lipca 2010

idziemy przez park trzymamy za ręce oddycham dzięki niej bo jest dla mnie tlenem. // Tłoku feat Jula & Kama - Nadal Kocham

Wyrwał jej parasolkę z dłoni i... teksty

onna dodano: 20 lipca 2010

Wyrwał jej parasolkę z dłoni i kazał się gonić w deszczu. jej trampki tonęły w kałużach, a włosy kręciły się na wszystkie możliwe strony. - jesteś bezlitosny! - wykrzyknęła z dziecięcym wyrazem twarzy. podbiegł do niej i czule całując w czoło, wręczył parasolkę do dłoni. wziął ją na ręce. niósł ją tak przez całą drogę, aż doszli do jej domu. ściągnął delikatnie jej trampki i położył na kaloryferze. wziął ręcznik i zaczął bezszelestnie wycierać jej włosy. - przepraszam, kochanie. - powiedział, patrząc jej prosto w oczy. - chciałem Cię przygotować ... - na co? wykrztusiła z niezrozumieniem, wypisanym na twarzy. - na moje odejście. - wyszeptał, spuszczając swój speszony wzrok. - na co?! - zaczęła krzyczeć. - spokojnie, kochanie. to był sprawdzian. oblałaś. nie poradzisz sobie beze mnie, zostaję. - odetchnęła z ulgą. wtulając się w Jego muskularne ramiona, wyszeptała, że jeszcze jeden taki numer, a osobiście go zabije. tak dla sprawdzianu .

jesteś :D    teksty onna dodał komentarz: jesteś :D ;* do wpisu 20 lipca 2010
ślicznie piszesz :  teksty onna dodał komentarz: ślicznie piszesz :* do wpisu 20 lipca 2010
Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV