głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
onna Daleko mu było do mojego ideału. Nie miał zielonych oczów szopy o bląd włosach nie był gentelmenem nie uwielbiał lasu i moro ani nie był śmiechowy. A mimo to w

onna

onna.moblo.pl
Daleko mu było do mojego ideału. Nie miał zielonych oczów szopy o bląd włosach nie był gentelmenem nie uwielbiał lasu i moro ani nie był śmiechowy. A mimo to w każdej
Daleko mu było do mojego ideału.... teksty

onna dodano: 28 sierpnia 2010

Daleko mu było do mojego ideału. Nie miał zielonych oczów, szopy o bląd włosach, nie był gentelmenem,nie uwielbiał lasu i moro, ani nie był śmiechowy. A mimo to w każdej chwili byłam gotowa oddać mu swoje serce.

poszłam na spacer. przyjaciel mi... teksty

onna dodano: 27 sierpnia 2010

poszłam na spacer. przyjaciel mi poradził. byłam wściekła. nie wiem czy na samą siebie czy na to co się dzieje wokól mnie. zaczełam walić pięścią w drzewo z taką siłą że w ciągu 20 sekund zaczął krwawić mi cała ręka. jeszcze nigdy nie czułam w sobie takiej złości.

no sama sama :  czasem mnie nachodzi taka wena : . teksty onna dodał komentarz: no sama sama :) czasem mnie nachodzi taka wena :). do wpisu 27 sierpnia 2010
spełnienia marzeń    teksty onna dodał komentarz: spełnienia marzeń ;) do wpisu 27 sierpnia 2010
'finish a Ty mnie wciąż za to winisz   .  teksty onna dodał komentarz: 'finish a Ty mnie wciąż za to winisz ;)." do wpisu 27 sierpnia 2010
zgadzam się z  crunchme  . będzie bez Ciebie ciężko. teksty onna dodał komentarz: zgadzam się z "crunchme" . będzie bez Ciebie ciężko. do wpisu 27 sierpnia 2010
nie odchodź.! no przestań noo : . teksty onna dodał komentarz: nie odchodź.! no przestań noo :(. do wpisu 26 sierpnia 2010
śliczne.!    teksty onna dodał komentarz: śliczne.! ;) do wpisu 26 sierpnia 2010
w realnym życiu Kopciuszek nie... teksty

onna dodano: 25 sierpnia 2010

w realnym życiu Kopciuszek nie spotka Księcia, bo nawet nie dotrze na bal. Śpiąca Królewna nie doczeka pobudki - zwiędnie i zaśnie na zawsze. Leśniczy uratuje Czerwonego Kapturka, by go niecnie wykorzystać i wysłać do lasu do pracy. Małgosia sprzedaje narkotyki, bo nie może i nie chce znaleźć drogi do rodzinnego domu, a Jaś na gigancie kupczy własnym ciałem na Dworcu Centralnym. Calineczka za szminkę i tusz do rzęs obsługuje mężczyzn na klatce ewakuacyjnej centrum 2587 2/587ego. - przerwała nagle wyliczankę, by po chwili cicho dokończyć. : - tak wygląda życie z bliska..

To wszystko jest dziś takie inne.... teksty

onna dodano: 25 sierpnia 2010

To wszystko jest dziś takie inne. Dlaczego? Bo przyjaciółka opuściła, bo najlepszy przyjaciel zawiódł, bo czas za szybko płynie, bo oranżada nie smakuje już jak dawniej, bo za dużo przeżyć, bo kawa jest bardziej gorzka, bo nie wychodzi słońce, bo cały czas ma takie piękne i wesołe oczy, bo uśmiecha się mimo wszystko, bo Go kocham. Jego kocham. Chłopaka, który jeszcze wczoraj mówił, że nic z tego nie będzie. Nie będzie, bo ma inną. Moja przyjaciółka znalazła chłopaka. Mam nadzieję, że dobrze Im się układa, a przyjaciel? O wszystkim wiedział. Nic nie powiedział, nie chciał mnie martwić podobno, ale kur#%, ja teraz cierpię! Szkoda, że Oni nie widzą jak bardzo, jak mi często spływa łza, jak często leżę w łóżku bezruchu, jak, coraz częściej, mam myśli samobójcze.

Nawet w tych przyjaźniach  które... teksty

onna dodano: 25 sierpnia 2010

Nawet w tych przyjaźniach, które uważałem za najbliższe, o pewnych rzeczach się nie mówiło. Choćby nie wiem jak płynnie człowiek władał językiem, zdarzają się sytuacje, w których nijak nie może wyrazić tego, co chce powiedzieć.

Nie mamo. To nie jest coś o czym... teksty

onna dodano: 25 sierpnia 2010

Nie mamo. To nie jest coś o czym mogę tak po prostu zapomnieć, wymazać z pamięci i pójść naprzód. Tak, wiem, że mam pietnaście lat. Ale zrozum, nie jestem już tym dzieckiem, które biega ze swoim różowym misiem... Nie zaraz, ja nigdy nie miałam różowych misiów... Mamo, spróbuj sobie to wyobrazić. Kiedy go nie widzę, czuję jak wszystko we mnie szaleje. Jakby miliard motyli przeleciało przez całe moje ciało. Uwielbiałam z nim rozmawiać. O wszystkim, nawet o tym, jakiego batona ostatnio zjedliśmy. Przy nim czułam się bezpieczna, wystarczyła tylko jego obecność. Przy nim byłam szczęśliwa. Wiesz mamo, gdy przy jakiejś osobie jest się tak bardzo szczęśliwym, a potem się to straci, to nie da się o tym tak po prostu zapomnieć. Kocham go, mamo. Kocham go tak cholernie mocno, że oddałabym za niego wszystko, mimo tego, że mam przecież tylko pietnaście lat.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV