-nie mogę bez niego żyć
-usiądź, powiem ci coś
-dobrze wal...wiesz co, jest wspaniały!
-hej, opamiętaj się, już zapomniałaś jak cierpiałaś rok temu? jak cierpiałaś trzy lata temu? czy chcesz powtórkę z rozrywki? Czy za mało zabolało?
-bolało bardzo, nigdy nie zapomę
-więc weź ty się do kupy, i zapomnij o facetach
-ale dlaczego? już jestem na dnie, nic nie mogę stracić.
-nie nie, nie jesteś już na dnie, jest lepiej niż miesiąc temu, niż dwa, trzy, cztery miesiące temu...
-jest LEPIEJ, nie DOBRZE.
-i co myślisz że on jest inny niż wszyscy?
-wcale tak nie myślę
-a więc po co zaczynasz
-bo wlaśnie po to jest życie, by być szczęśliwym przez sekundę, tydzień, dwa, a nieszczęśliwym przez resztę czasu.
|