 |
I musiałem zamknąć drzwi za sobą przy tym paląc mosty,
teraz wiem, że nie ma żadnych szans już dla tej znajomości..
|
|
 |
Byłem taki głodny uniesień, doznań, uczuć,
że dziś ktoś moje serce musi podnosić z bruku.
|
|
 |
to smutny finał, wyrwij ze mnie kamień.
|
|
 |
W pewnym momencie jesteś tak przyzwyczajona do samotności, że tracisz zdolność kochania.
|
|
 |
twoja podróż zaszyła sercu usta.
|
|
 |
cześć, co u Ciebie? kochałeś mnie, pamiętasz?
|
|
 |
Charakter chaotyczny, dobry, skłonność do skrajności, znaki szczególne to neurotyczność, miłość do wolności.
|
|
 |
znam zapach snów, pachniesz własnie tak
|
|
 |
Rządź i dziel, dotrzymuj kroku
Kiedy zbliża się dzień próby, nie zamykaj oczu, pracuj nad sobą, tu nic awansem, jakie niezliczone, ostatnie szanse? Chcesz sprawiedliwości? To łap garść banałów, bo tylko śmierć tu nie uznaje podziałów
|
|
 |
nie potrafię wypowiadać słów i na pewno nie odgadnę czy chcesz ze mną pójść przez szaleństwo.
|
|
 |
wszystko się zmieniło, serce bije wolniej, i ciągle myślę co by było, i czy byłoby cokolwiek, czy to była miłość, jak byłoby dalej, i czy to się zdarzyło, czy nie było tego wcale...
|
|
|
|