 |
Liczba wysłanych wiadomości: | |
|
 |
 |
„Bo jestem silna ! I sama wstanę, kiedy upadnę… i niech nikt mnie nie łapie … i niech nikt nie podnosi… !” – krzyczala ze łzami w oczach , tak cholernie bezradna .
|
 |
`żyli długo i szczęśliwie dopóki księżniczka z sąsiedniego zamku nie założyła ładniejszej sukienki...kurwa ;/ '
|
 |
Spooko... dziewczyna nie sciana , da sie przesunąc :PP
|
 |
Najprawdopodobniej nigdy się nie dowiesz jak boli gdy na mnie nie patrzysz i gdy muszę odwrócić wzrok od Twojej twarzy - nie patrzeć nawet kątem oka - abyś przypadkiem nie zauważył jakie wywierasz na mnie wrażenie
|
 |
Mam dość mężczyzn, którzy pytają mnie, czy mogą mnie gdzieś porwać. Co to za porwanie, gdy ja się na to zgadzam?! xD
|
 |
i znów gdy się uda uspokoić ból, odzywasz się. dostaje wiadomość. cała drżę, a Ty piszesz 'co słychać kochanie?'. i... chce napisać, co słychać. napisać, jak bardzo za Tobą tęsknie. że od godziny 00:12 tamtego dnia nie myślę o nikim innym. i że musze być z Tobą, bo nie wyobrażam sobie, bym mogła zasnąć z kimś innym. i gdy już mam zamiar to wysłać, zmieniam zdanie. odpowiadam 'wszystko dobrze:) a u Ciebie?'. wysyłam, tym samym budząc ze snu uśpiony ból.
|
 |
- Wkurzała się na niego, bo nie był tamtym. To irytowało ją w nim najbardziej. - Była okrutna i bez serca. - Nie, nie. Jej serce było po prostu wypełnione miłością do tamtego. Mało kto kochał jak ona
|
 |
- Albo ja, albo oni. - Oni. A wiesz dlaczego? - No dlaczego? - Bo nigdy nie postawili mnie przed takim wyborem.
|
 |
- ale ja się nie obraziłam. ja się tylko nie odzywam. - czemu? - bo dziewczyny są dziwne i tak już mają.
|
 |
najgorsze, są chwilę, gdy leżąc na podłodze ze słuchawkami, w uszach, uświadamiasz, sobie, że do niczego nie dążysz, że nie masz nikogo, komu by ciebie brakowało, że tak naprawdę nie masz nic
|
 |
Daczego płaczesz? -Przyjmijmy wersję , że lubię.
|
 |
- dlaczego płaczesz ?
- nie płaczę , wydaje Ci się .
- wydaje mi się , że masz podkrążone oczy , wilgotne rzęsy i rozmazany tusz , wydaje mi się , że Go nadal kochasz i płakałaś kolejną noc ...
|
|
|