mógłbym przestać udawać, że jakoś sobie radzę bez niej
i zacząć wierzyć w to, że będziemy razem w niebie
czuć się bezpieczny śniąc albo na przykład
już nigdy więcej nie zasypiać
wtedy nie miałem pojęcia, że to dopiero prolog
do znajomości intensywnej prawie tak jak kolor
jej paznokci, które widziałem kiedy dłonią
raz na jakiś czas obejmowała kubek z colą
chcę tobie mówić o rapie i wracać co chwilę
nie tylko po to, żeby znów móc Cię łapać za tyłek
bo wiem, że w końcu poderwę latem dziewczynę
co lubi oldschool, na równi stawia lateks z winylem