 |
eiichcelizaka.moblo.pl
jak gniewam się nie odpłacasz mi gniewem sam nie wiem jak to robisz ale to nieważne
|
|
 |
|
jak gniewam się, nie odpłacasz mi gniewem
sam nie wiem jak to robisz, ale to nieważne
|
|
 |
|
i dziś z perspektywy lat mogę powiedzieć śmiało
kocham życie jakby w chuja nie grało
|
|
 |
|
zal mi tych, którzy już poodpadali
i choć żal mi ich, nie jestem po to, by się żalić
lecz ustalić, więzy musiały się spalić
bezsprzecznie, nic nie trwa wiecznie
|
|
 |
|
srogo mam wyjebane na tych co za plecami
ranią mnie słowami oni przyjaciółmi nie są
|
|
 |
|
nie wiem ciągle dlaczego zaczęło się tak,
czemu zgasło też nie wie nikt,
są wciąż różni koło mnie, nie budzę się sama,
ale nic nie jest proste w te dni
|
|
 |
|
kiedy los deptał po piętach, tak,
byłem jak brat, dziś rodzinę tą przeklinasz
|
|
 |
|
żyjmy tak jakby jutra nie było,
pozostaje absolutna wiara w milosc
|
|
 |
|
mówię Ci, każdy z nas szuka spokoju.
gdzieś w głębi, każdy chce być daleko od kłopotów
|
|
 |
|
przegadaliśmy nockę,
obgadaliśmy trochę innym tyły,
tak by spłacić dług.
i nie było mi przykro i było mi miło
i dłużej tak bym siedzieć mogł
|
|
 |
|
długo szukałem, zgubiłem uśmiech po drodze
kilka osób pomagało podtrzymywać ogień
długo trwało aż byłem pewien tego, co robię
teraz mam dystans do siebie i do świata koło mnie
|
|
 |
|
przegadaliśmy nockę,
obgadaliśmy trochę innym tyły,
tak by spłacić dług.
i nie było mi przykro i było mi miło
i dłużej tak bym siedzieć mogł
|
|
 |
|
"miała w sobie niewinną naiwność..
to nie była typowa głupia sztuka,
tylko wkurwiona bo ktoś jej się znów narzucał!"
|
|
|
|