|
dragonfly171717.moblo.pl
Chcesz mi coś jeszcze powiedzieć? wyszeptała ze łzami wielkości grochu w oczach że.. nawet nie ma sensu pró..bować? No bo widzisz ja już wyrosłem z przelotny
|
|
|
- Chcesz mi coś jeszcze powiedzieć? - wyszeptała ze łzami wielkości grochu w oczach- że.. nawet nie ma sensu pró..bować?
- No, bo widzisz, ja już wyrosłem z przelotnych miłości od pierwszego wejrzenia. Bardziej zależy mi na przyjaźni.. Nie mam czasu na żadne spotkania. Będziesz się musiała do tego przyzwyczaić.
- Dobrze. - powiedziała, a z oczu pociekłu jej wolniutko łzy.. było ciemno i on tego nie zauważył.. Nie wiedział, jak wielki zadaje jej teraz ból, a ona tuż przed nim w środku zwijała się jak w agonii- jej serce bardzo powoli umierało.. jakby ktoś wycinał je nożyczkami do paznikci kawałeczek po kawałeczku, centymetr po centymetrze...
- No. Spotkamy się kiedy indziej i pogadamy. To na razie- rzucił na odczepnego, odwrcił się i odszedł. A pod nią ugięły się kolana i upadła z głuchym, pustym stukotem na ziemię...
|
|
|
"-A jakie jest Twoje marzenie?
- Moje?
- no.
- chciałabym móc czytać w myślach. wiedziałabym czy mu się podobam , czy mnie przynajmniej lubi ,co o mnie myśli , wiedziałabym czy moi przyjaciele są wobec mnie szczerzy i lojalni , gdy ide obok kogoś wiedziałabym kto ,co o mnie myśli. - - - ale wiedziałabyś też kto Ciee nie na widzi , tyle bzdur o sobie, czarne myśli , ile jest zła na świecie.
- to nic, ale wiedziałbym czy coś do mnie czuje- to mi wystarczy." /// też chyba czyjeś... ;///
|
|
|
Kurwa i znów to samo pytanie . Czy nie moge mieć tak porostu na wszystko wyjebane. /chyba kogośś... ;//
|
|
|
|
miej tą świadomość , że moja czarna lista , zaczyna się kurwo od twojego nazwiska .
|
|
|
i nagle jej oczy zrobiły sie szkliste, ręce opadły, lizak stracił smak, a pociąg do szczęścia odjechał.
|
|
|
Docieramy do miłości, nie wtedy kiedy spotkamy osobę idealną,ale kiedy nauczymy się wierzyć, że osoba nieidealna, jest idealna.
|
|
|
gdybyś teraz stanął przede mną, miałabym ogromny dylemat: dać ci w ryj, czy pocałować?
|
|
|
I wczoraj..Wyszłam zaśnieżoną ulicą na spacer po parku. Tak,Sama. Delikatne płatki śniegu spadały na moje długie ciemne włosy. Kochałeś je. Patrzyłam na światełka, które migotały cudnym blaskiem, miały kolor moich oczu które tak wielbiłeś. Idąc dalej poczułam chłód. Moje ręce zmarzły, Ty nigdy nie pozwoliłbyś na to. Ty założyłbyś mi czapkę.. Potem byś spojrzał w moje oczy i trzymając mnie za ręce powiedział że świat mógłby się teraz skończyć bo Twoje życie jest w moich oczach..
|
|
|
Rozkochał, zranił, wyśmiał i nie dał zapomnieć. Czyli skrócona historia większości dziewczyn.
|
|
|
Może kiedy zobaczysz ją w za dużym swetrze, z papierosem w dłoni, siedząca na parapecie Ze łzami w oczach, które już dawno zmyły makijaż, Może wtedy dotrze do Ciebie jak bardzo Cię kochała..
|
|
|
|