głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
bursztynek Znała go zbyt dobrze. Poprzez dotyk malowała jego skórę. Jeszcze nigdy nie stał tak blisko niej. Jeszcze nigdy nie miała okazji zobaczyć go tak wyraźnie. Jego w

bursztynek

bursztynek.moblo.pl
Znała go zbyt dobrze. Poprzez dotyk malowała jego skórę. Jeszcze nigdy nie stał tak blisko niej. Jeszcze nigdy nie miała okazji zobaczyć go tak wyraźnie. Jego wpatrzo
Znała go zbyt dobrze.  Poprzez dotyk... teksty

bursztynek dodano: 25 marca 2011

Znała go zbyt dobrze. Poprzez dotyk malowała jego skórę. Jeszcze nigdy nie stał tak blisko niej. Jeszcze nigdy nie miała okazji zobaczyć go tak wyraźnie. Jego wpatrzone w nią oczy. Jego usta przybierające kształt ciepłego uśmiechu. Jego słowa pochłaniała jak najsłodszy na świecie nektar. Wszystko było takie proste. Proste słowa i fotografie wyrwanych chwil. Był stanowczo zbyt realny jak na postać ze snu...

Tak bardzo chciała  by ją kochał... teksty

bursztynek dodano: 25 marca 2011

Tak bardzo chciała, by ją kochał, mimo tego, że jeszcze nigdy na to nie zasłużyła. W jej chorym umyśle on był największym marzeniem. Był najpiękniejszym pragnieniem. Tak bardzo chciała, by się spełniło, by pozwolił jej któregoś dnia obudzić się przy sobie. A ona wtedy poczułaby, że jest zbyt blisko.. Zbyt blisko, aby jeszcze kiedyś mogła zatęsknić.

Jej poranek zapachniał aromatem... teksty

bursztynek dodano: 25 marca 2011

Jej poranek zapachniał aromatem wanilii i kawy. A potem usłyszała swój nagły śmiech. Nastała długa cisza, podczas której po jej policzkach spłynęły łzy. Ten stan przerwało przyspieszone bicie serca, które trzepotało jak motyl. Tak bardzo zapragnęła, aby to nie miało końca. Jeszcze nie wtedy...

Podmuch wiatru gwałtownie zamknął... teksty

bursztynek dodano: 25 marca 2011

Podmuch wiatru gwałtownie zamknął drzwi wejściowe. Ten huk poczułam aż w jajnikach, chociaż nie miałam okresu. To, co miałam, to wiatr, który przedmuchiwał mi mózg i żyły. Miałam też mój zwykły, poranny atak zniechęcenia.

I chciała  by wiedział  że nie... teksty

bursztynek dodano: 25 marca 2011

I chciała, by wiedział, że nie odejdzie z jego świata dopóki sam jej z niego nie wyrzuci. Sądziła bowiem, że miłości nie można liczyć w tych najlepszych chwilach, tylko w tych najgorszych. Tych, po których nadal patrzy się sobie prosto w oczy. Dokładnie tak, jakby reszta świata nie istniała...

Bo przecież  tak czy owak  ty zawsze... teksty

bursztynek dodano: 25 marca 2011

Bo przecież, tak czy owak, ty zawsze wiesz, czego chcesz, i robisz to, a ja prawie nigdy nie wiem, a jeśli nawet wiem, to nie mam pojęcia, jak to wykonać. Myślę też, że masz na mnie za duży wpływ, a to mnie dosyć przeraża.

Nie można niczego oczekiwać od... teksty

bursztynek dodano: 25 marca 2011

Nie można niczego oczekiwać od mężczyzny, chyba, że złych wiadomości. Zawsze robią coś wręcz przeciwnego, niż oczekujesz. Jeśli spodziewasz się serdeczności - dostajesz ciosy. Jeżeli chcesz od niego siły - topią się w rękach jak wosk. Jeżeli wymagasz od nich czułości, kiedy się zorientują, o co ci chodzi, stają się twardzi i nieprzystępni. Któraś z nas prosi czasem o słowo współczucia, o podanie ręki. Oni zwykli odpowiadać wtedy kopniakiem w tyłek. Dlaczego tak postępują - nie wiem do dziś.

Cz. II: Wyjmuję karteczkę spośród... teksty

bursztynek dodano: 25 marca 2011

Cz. II: Wyjmuję karteczkę spośród całego tego chłamu, który wprost wylewa się z szuflady komody. Boże, ileż to czasu! Pismo takie jak teraz: silne, proste, no, może trochę bardziej zaokrąglone. Zalewa mnie fala czegoś... trudnego do opisania, ale co można by określić jako 'czułość' - miesza się z metalicznym posmakiem wątroby, oczyszczającej organizm z kawy i nikotyny. Karteczka i kwiaty wtedy nie wywarły na mnie takiego wrażenia jak teraz wspomnienie tego uczucia pełni i dobrego samopoczucia tamtego ranka. Miałam wtedy złudzenia, miałam marzenia i miałam satysfakcję: czułam się kochana i pełna miłości.

Cz. I: Barykaduję się u siebie w... teksty

bursztynek dodano: 25 marca 2011

Cz. I: Barykaduję się u siebie w pokoju i zabieram się do przeglądania szuflad i szafy. Parę miesięcy temu kupiłam sobie pończochy i nie mogę ich teraz znaleźć. Po co ja trzymam w szufladach tyle rzeczy! Piżamy, których ani razu nie włożyłam, zegarki, których nigdy nie zaniosę do naprawy, nienapoczęte, przeterminowane kosmetyki, torebki papierowe z samolotu, staniki z fiszbinami, których nigdy nie noszę, bo mnie uwierają, szaliki, pozostawione u nas przez gości, stare okulary, długopisy i pióra bez atramentu, klucze bez przydziału, wstążki do włosów, elektryczne lokówki, gula wosku - nieużywanego, bo śmierdzi naftą, zdjęcia z zimy, karteczka od Niego, dołączona do bukietu kwiatów, przysłanego mi następnego ranka po naszej pierwszej nocy: 'Jesteś najważniejszą sprawą, jaka mi się w życiu wydarzyła... Kocham Cię... XXX'.

Jesienią nie tylko liście opadają.... teksty

bursztynek dodano: 25 marca 2011

Jesienią nie tylko liście opadają. Razem z liśćmi opadają też nasze złudzenia, marzenia i nadzieje, że może mogłybyśmy coś zmienić: w sobie samej albo w otoczeniu. W końcu zdajemy sobie sprawę, że wszystko jest takie samo, tylko gorsze. Zmarszczka koło ust zrobiła się wyraźniejsza, powieka cięższa, cienie pod oczami głębsze.

Jesteś całym moim światem  jesteś... teksty

bursztynek dodano: 25 marca 2011

Jesteś całym moim światem, jesteś początkiem i końcem każdej drogi, jesteś obecny w każdym moim dniu, w każdym śnie, w każdym oddechu, w każdej myśli, w każdym uśmiechu, w każdej kropli deszczu.

Miał najpiękniejszy uśmiech pod... teksty

bursztynek dodano: 25 marca 2011

Miał najpiękniejszy uśmiech pod słońcem. I mnie miał też.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV