głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
bursztynek A ja mam ochotę na linie proste. Jasne myśli w jasnych pokojach. I zwykłość. Na zwykłość zapachów rozmów smaków. Na herbatę z łyżeczką cukru i plasterkiem cytry

bursztynek

bursztynek.moblo.pl
A ja mam ochotę na linie proste. Jasne myśli w jasnych pokojach. I zwykłość. Na zwykłość zapachów rozmów smaków. Na herbatę z łyżeczką cukru i plasterkiem cytryny. W
A ja mam ochotę na linie proste.... teksty

bursztynek dodano: 2 sierpnia 2011

A ja mam ochotę na linie proste. Jasne myśli w jasnych pokojach. I zwykłość. Na zwykłość zapachów, rozmów, smaków. Na herbatę z łyżeczką cukru i plasterkiem cytryny. W kubku. I na chodzenie boso po trawie. Bez pseudoinelektualizmu, zbędnych treści. Na trawie w parku jeść jabłka. Zwykłe...

Wyszłam: przez okno  drzwiami  po... teksty

bursztynek dodano: 2 sierpnia 2011

Wyszłam: przez okno, drzwiami, po angielsku, po południu, w pośpiechu, wyszłam na powietrze, duszne i mętne jeszcze bardziej niż wcześniej, niż we śnie. Wyszłam z Waszych szuflad, kopert, zdań i listów, wyszłam spomiędzy ścian własnego pokoju, wyszłam z siebie. I nie umiem stanąć obok zatapiając dłonie w nicości...

Bo najważniejsze  to nie wyrzekać... teksty

bursztynek dodano: 30 lipca 2011

Bo najważniejsze, to nie wyrzekać się marzeń w chwili zwątpienia.

S.O.S.   Serce Okaż Suce  Pih  teksty

bursztynek dodano: 30 lipca 2011

S.O.S. - Serce Okaż Suce [Pih]

Krzywisz mordę  a ja rosnę w siłę... teksty

bursztynek dodano: 30 lipca 2011

Krzywisz mordę, a ja rosnę w siłę, bo dodałeś mi sił ty, że mnie nie zabiłeś.

Puściła się? I co  że niby... teksty

bursztynek dodano: 30 lipca 2011

Puściła się? I co, że niby dziwka. A Ty kurwa co? Też się w końcu puściłeś, tylko masz szczęście, że na chłopaków nie mówi się, że są męskimi dziwkami, tylko od razu, że playboyami i kozakami. Sprawiedliwość?

Lizaki zmieniły się na papierosy... teksty

bursztynek dodano: 30 lipca 2011

Lizaki zmieniły się na papierosy, niewinne stały się dziwkami. Praca domowa umarła śmiercią naturalną, a telefony są używane w klasie. Cola zmieniła się na wódkę, a rowery na samochody. Niewinne pocałunki przeistoczyły się w dziki seks. Pamiętasz kiedy "zabezpieczyć się" znaczyło założenie kasku na głowę? Kiedy najgorszą rzeczą, którą mogłaś usłyszeć od chłopaka było, że jesteś głupia. Kiedy ramiona taty były najwyższym miejscem na świecie, a mama była bohaterem? Twoimi największymi wrogami było Twoje rodzeństwo? Kiedy w wyścigach chodziło tylko o to kto pobiegnie najszybciej? Kiedy wojna oznaczała tylko grę karcianą. Kiedy wkładanie krótkiej spódniczki, nie oznaczało, że jesteś suką. Jedynymi "narkotykami" były lekarstwa na kaszel, a zioło oznaczało pietruszkę, którą Twoja mama dodawała do zupy? Największy ból jaki czułaś to pieczenie zdartych łokci czy kolan. I kiedy pożegnania znaczyły tylko "do zobaczenia jutro". / z forum

Rap to jak na ranie plaster. popatrz... teksty

bursztynek dodano: 30 lipca 2011

Rap to jak na ranie plaster. popatrz na świat, zobacz, jakie to jasne. ♥

Jak Ci przypierdolę  to spadniesz za... teksty

bursztynek dodano: 30 lipca 2011

Jak Ci przypierdolę, to spadniesz za dwa tygodnie razem z deszczem.

Obiecuję Ci  że kiedy za parę lat... teksty

bursztynek dodano: 30 lipca 2011

Obiecuję Ci, że kiedy za parę lat się spotkamy, miniemy się bez słowa, a Ty pomyślisz: 'Kurwa, ale byłem głupi'.

Nic do cholery nie pachnie już Tobą. teksty

bursztynek dodano: 30 lipca 2011

Nic do cholery nie pachnie już Tobą.

Facet  który pomimo mojego  Spadaj!... teksty

bursztynek dodano: 30 lipca 2011

Facet, który pomimo mojego "Spadaj!" będzie o mnie walczył.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV