 |
black-inside.moblo.pl
Przedostatnia cyfra ja czuję się ostatni gdy wybieram ostatnią to tonę na dnie jak statki strach na pokładzie gdzie jestem kapitanem ja wziąłbym Cię za rękę i chętni
|
|
 |
Przedostatnia cyfra, ja czuję się ostatni, gdy wybieram ostatnią to tonę na dnie jak statki, strach na pokładzie, gdzie jestem kapitanem, ja wziąłbym Cię za rękę i chętnie poszedł dalej, nie mam odwagi pytać czy mi wybaczysz, nie mam odwagi mam tylko strach w oczach, nie mam odwagi pytać czy mi wybaczysz, chcę Ci powiedzieć, że zawsze będę Cię KOCHAŁ.
|
|
 |
Dzwoniłem wiele razy, nie raz z problemami, Twój głos dodawał mi zawsze nadziei i wiary, nadziei w lepsze jutro, wiary że damy radę, z lojalnym składem tylko Ty dałaś radę, ja nie koniecznie jak spinacz o siódmej rano, jestem z tych co późno zasypiają, późno wstają, ten kac jest moralny, ten stan jest fatalny, ten plan, który miałem nie staje się triumfalny.
|
|
 |
W Jej oczach widzę błysk, dziś sam nie wiem co niosę, upadki tak niskie, że nie dostrzegę okiem ich patrząc na ziemię ze wstydu spuszczając głowę.
|
|
 |
Puste serce jak peron, wypełniam je nadzieją, że kiedyś Ci opowiem i wybaczysz mi wszystko.
|
|
 |
Widzę Twoją twarz w obrazach naszej przeszłości, Twoje oczy, gdy mówiłem szczerze o miłości.
|
|
 |
Stoję na peronie dworca, który mierzy czas, wiem, że jesteś sama tak jak ja jestem sam, trzymam w ręku telefon numer doskonale znam... myślę by zadzwonić wciskam pierwszą z cyfr, kilka lat życia mija, nim wybiorę drugą z nich..
|
|
 |
Kiedy świat śpi, księżyc patrzy mu w okno, ja z Erato, która do ucha szepcze tak słodko.
|
|
 |
I pójdę pić z nią wino, siedzieć nocą na huśtawce.
|
|
 |
Byle co, byle kto, weź odbij typie, bo mam cierpliwość na chwilę..
|
|
 |
Weź się sil na tanie dupy z tanich klubów tani durniu, bo Ona chce bogactwo rozumu.
|
|
 |
Ja ją trzymam w ramionach, oni tańczyć nie potrafią.
|
|
 |
Tracę nerwy, bo zostawić tu na chwilę Ciebie samą, zaraz się chamy pchają całą zgrają.
|
|
|
|