 |
ansomia.moblo.pl
ja zauważam nanosekundy bez niego .
|
|
 |
|
ja zauważam nanosekundy bez niego .
|
|
 |
|
zaczynam chorować na nijakość . to głupie . mało co konkretnego mnie interesuję, zapadam się . żyję, żyję i co z tego . myślałam, że tak będzie lepiej, bo przecież nie ma się zmartwień, a jednak, znów zjebałam . monotonia, która tak naprawdę nie istnieje . chciałabym wyjechać i zacząć robić cokolwiek wykraczającego poza tą zwykłość, którą mam tu .
|
|
 |
|
chodź, połóż się obok . po co się kochać, chcę cię rozebrać do naga, patrzeć na twoje piersi i biodra, jak skóra napina się na kostkach, jak bieleje ci i czerwienieje na zmianę splot słoneczny . zresztą, chodź się kochać .
|
|
 |
|
lubię mówić o niczym . to jedyna rzecz , na której się znam .
|
|
 |
|
to już przestało być normalne , zbyt mocno tęskniła .
|
|
 |
|
kiedyś pierdolnę na zawał serca , ot tak z niedoboru ciebie .
|
|
 |
|
pan Rozum na lewo pani Serce na prawo i milczeć !
|
|
 |
|
nie chciała od niego nic prócz bycia przy nim , ten naćpany kretyn nigdy tego nie rozkminił .
|
|
 |
|
jednego nauczył , perfekcyjnie tęsknić .
|
|
 |
|
najgorsze były wieczory .. bo przecież były zarezerwowane na spotkania z nim . teraz musi jakoś ten czas wypełnić . znów zacząć dużo czytać , pisać opowiadania , wiersze .. starać się zasnąć normalnie , bez czekania na smsa na dobranoc .
|
|
 |
|
nadmiar świadomości odbiera odwagę czynom .
|
|
 |
|
zamierzam sztucznie się uśmiechać tylko dlatego ze mam dość , kiedy każdy pyta mnie co mi jest wole udawać ze mam szczękościsk niż w kolko powtarzać jak cholernie mnie zraniłeś .
|
|
|
|